18. edycja "Tańca z gwiazdami" wciąż potrafi zaskoczyć widzów. Produkcja zadbała, by każdy odcinek krył w sobie niespodziankę. 19 kwietnia doszło do zamiany partnerów, co zaowocowało zapadającymi w pamięć występami. Informacja przekazana przez prowadzących na koniec odcinka rozczarowała jednak część fanów programu.
Po tym, jak nowo ułożone pary zaprezentowały swoje występy na parkiecie - najpierw w zupełnie nowych duetach, a następnie w triach z dotychczasowym partnerem i nowym współtowarzyszem - przyszedł czas na oczekiwanie na werdykt. Widzowie, jak zwykle, mogli głosować na swoich faworytów. Pod koniec odcinka doszło jednak do zaskakującej sytuacji. Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz ogłosili, że tym razem nikt nie odpadnie.
To sprawiło, że zamiast radości w sieci rozgorzała się dyskusja. Okazało się, że widzowie są już zmęczeni tym, że po raz kolejny program kończy się bez eliminacji. "Znowu? Nudne się to robi", "Już się robi to totalnie nudne, jak co drugi odcinek nikt nie odpada", "To już trzeci odcinek, w którym nikt nie odpada. Żałosne" - pisali.
Co ciekawe, część widzów półżartem, półserio podejrzewa, że decyzja o braku eliminacji miała chronić Piotra Kędzierskiego. Przypomnijmy, że według niektórych jego postępy na parkiecie są zbyt małe, by zasługiwał na dalszy udział w programie. "Tylko mi się wydaje, że oni robią wszystko tylko żeby Kędzierski nie odpadł?", "I takim sposobem Piotr prześlizgnie się do finału" - czytamy.
W ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami" kontrowersyjny okazał się także występ Magdaleny Boczarskiej i Michała Bartkiewicza. Para zaprezentowała broadway jazz do piosenki "Fever", za który otrzymała od jurorów 40 punktów. Część widzów nie była jednak zachwycona tańcem. "Mnie się ta choreografia niestety nie podoba. Natomiast pięknie tańczy Magda", "Szkoda, że program oglądają dzieci i młodzież. Bardzo niestosowna choreografia", "A dla mnie to było niesmaczne. Kolejny taniec, w którym Magda jest przeseksualizowana, jakby miała tylko tę jedną kartę do gry" - pisali.
"Gotowałam" z Lewandowską. Kazała mi pokroić pomidory i dodać cebulę. Tu zaczęły sie kłopoty
Współpraca Sanah z marką piwa wywołała burzę. Śpiewak: Okazała się chciwa i bezwzględna
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Pyrrusowe zwycięstwo Cher. Spór z wdową po Sonnym Bono będzie ją kosztował fortunę
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
Mandaryna po rozwodzie nie zmieniła nazwiska "trochę z lenistwa". Ale miała też ważniejszy powód
Wystarczył jeden kadr i wybuchła burza. Rzecznik Madonny musiał się tłumaczyć. Poszło o... Trumpa
Zamieszanie wokół reklamy "The Traitors". Komisja ocenia, a TVN się tłumaczy
Wieniawa pod ostrzałem trenerki śpiewu za słowa o "szocie przed koncertem". Teraz się tłumaczy