Sting pojawił się w Polsce na koncercie już po raz kolejny. Tym razem jego największe hity z dawnych lat oraz również i nowe piosenki usłyszeli fani zgromadzeni pod sceną krakowskiej Tauron Areny. Ku ich zaskoczeniu cały koncert otworzył syn muzyka, Joe Sumner, którego były członek "The Police" zabrał ze sobą w trasę koncertową.
Jednak jeszcze większym zaskoczeniem był moment, kiedy do supportującego muzyka dołączył sam Sting. A to rzadkość! Nieczęsto zdarza się, żeby gwiazda koncertu otwierała występ razem ze swoim supportem. Artyści wykonali razem jedną piosenką pt. "Heading South on the Great North Road". Pochodzi ona z ostatniej płyty Stinga. Joe Sumner w trakcie swojego występu kilkukrotnie użył polskich słów, co zdecydowanie przypadło do gustu uczestnikom koncertu. Po własnym show Joe dołączył do chórku Stinga. Muzyk pochwalił się również zdjęciem z koncertu na swoim Instagramie.
Sting pojawił się w Polsce w ramach trasy, promującej jego najnowszy album "57th & 9th World Tour". Podczas koncertu zaprezentował ponad 20 piosenek. Były to utwory z jego najnowszego albumu, który premierę miał w listopadzie zeszłego roku. Fani usłyszeli również największe przeboje z repertuaru legendarnej grupy "The Police", którą wokalistka współtworzył w 1977 roku.
ZOBACZ ZDJĘCIA Z KONCERTU STINGA<<<
Sting to człowiek orkiestra. Komponuje, śpiewa, a także występuje jako aktor. Jest również bardzo aktywnym działaczem społecznym, wspiera organizacje, broniące praw człowieka oraz związane z ochroną środowiska. Ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród muzycznych, zdobytych razem z zespołem "The Police" oraz solo. Piosenkarz cieszy się dużą popularnością w Polsce. Dość często daje u nas koncerty, podczas których sale zapełniają się niemal po same brzegi.
AG
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
O tym zachowaniu Nawrockiego wobec dziennikarza mówią wszyscy. Mocny apel Kolendy-Zaleskiej
Gołębie przejęły balkon Anny Muchy. "To jest jakaś masakra!"
Syn Rozenek z nowym modowym projektem. Jego praca robi wrażenie
Te słowa ofiar Jeffreya Epsteina mrożą krew w żyłach. "Podobał mu się strach w naszych oczach"
Za tyle Przetakiewicz nie przeżyłaby miesiąca. Padła konkretna kwota
Niespodziewane wieści i to w dniu urodzin Rogacewicza. To już koniec?