Kirk Douglas, legendarny Spartacus z filmu pod tym samym tytułem, 9 grudnia skończył okrągłe 100 lat. W takiej sytuacji nie bardzo wiadomo, co odśpiewać jubilatowi, ale Catherine Zeta-Jones, żona Michaela Douglasa, wiedziała, jaką przygotować mu niespodziankę. Na Instagramie umieściła film będący krótką kroniką życia aktora.
Wszystkiego najlepszego, Kirk - czytamy życzenia na początku filmu, a potem widzimy go na archiwalnych zdjęciach z lat młodości, biorącego udział w ważnych uroczystościach, bawiącego się z wnukami, etc.
Jak dostojny jubilat świętował setne urodziny? W gronie rodziny i przyjaciół. W piątek wieczorem w Beverly Hills Hotel zgromadziło się w sumie 150 osób. Kirk Douglas wysłuchał przemówienia syna Michaela, wypił kieliszek wódki i zjadł kawałek urodzinowego tortu. Oraz pozował do pamiątkowych zdjęć.
Był w siódmym niebie, kiedy syn Michael i synowa Catherine podeszli do niego i jednocześnie ucałowali go z obu stron w głowę - czytamy w "Daily Mail".
Były też wnuki: 16-letni Dylan Michael Douglas i 13-letnia Carys Zeta-Douglas.
Po przemówieniu Michaela Douglasa jego żona zapaliła na torcie 12 świec. "Cieszę się, że nie 100!" - powiedziała, a potem wszyscy wspólnie zaśpiewali "Wszystkiego najlepszego" przy akompaniamencie kwartetu smyczkowego.
Kirk Douglas od wielu lat przebywa na zasłużonej emeryturze. Ostatni raz przed kamerą wystąpił w 2004 roku. Ma na swoim koncie udział w 91 filmach, 30 wyprodukował. Do legendy przeszła jego kreacja tytułowego bohatera w filmie "Spartacus". Trzykrotnie zdobywał Oscara, w tym za „Pasję życia”, gdzie zagrał Vincenta Van Gogha. Wywodzi się z biednej rodziny rosyjskich emigrantów żydowskiego pochodzenia. Urodził się jako Issur Danielovitsch, w skrócie Izzy Demski
Byliśmy naprawdę ubodzy, mieszkaliśmy wszyscy w małym pokoju. Moi rodzice byli w Ameryce nikim, analfabetami - pisał w autobiograficznej książce "Kirk Douglas. Syn śmieciarza".
Kirk Douglas od 1954 roku związany jest ze swoją drugą żoną, Anną Buydens. Wcześniej jednak słynął ze słabości do kobiet, a wśród jego kochanek wymienia się Marlenę Dietrich i Ritę Hayworth. W styczniu 1996 roku, na dwa miesiące przed przyznaniem mu honorowego Oscara, doznał udaru mózgu. Od tamtego czasu jest orędownikiem osób z udarem mózgu.
Jest ostatnim z tzw. "złotej epoki Hollywood". Obecna "fabryka snów" to dla niego już inne czasy i inni ludzie.
Skończyłem 100 lat. Czytam o Hollywood, ale ja tych ludzi już nie znam. Gdzie jest Burt? Gdzie Laurence Olivier? Odeszli. Tęsknię za nimi i czuję się samotny - mówił w wywiadzie dla "Variety".
JZ
Daniel Martyniuk wpadł w tarapaty? Chodzi o jego słowa na temat Karola Nawrockiego
Nawrocka złożyła życzenia mężowi i pokazała ich stare zdjęcie. Tak kiedyś wyglądali
Lekarz Trumpa wydał oświadczenie. Chodzi o czerwoną wysypkę na szyi prezydenta
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
Szklana antresola i zachwycający widok zza okna. Tak wygląda dom Kayah we Włoszech
Pawłowski odpowiada na hejt "Rodzinki.pl". O tych słowach będzie głośno. Wspomniał też o Wieniawie
Był dziecięcą gwiazdą PRL-u. Porzucił aktorstwo i zamieszkał w Peru. Dziś ma nietypową profesję
Tak Nawrocka wystroiła się na spacer z psami. Ekspertka załamana legginsami pierwszej damy