Will Smith postanowił wrócić do swoich korzeni. Po latach przerwy aktor wznowił karierę muzyczną, czym zaskoczył zarówno fanów kina, jak i dawnych słuchaczy. Nowe projekty artysty mają być dowodem na to, że mimo upływu czasu wciąż czuje się pewnie na scenie. Niestety album "Based on a True Story" nie cieszy się uznaniem krytyków. Wbrew wszystkiemu aktor postanowił zorganizować trasę koncertową, która właśnie dobiegła końca. Na profilu gwiazdora pojawił się materiał, w którym podziękował fanom za dotychczasową obecność na występach. Pojawił się jednak pewien problem. Internauci od razu to wyłapali.
"Najpiękniejsze w trasie koncertowej jest dla mnie to, że mogę być tak blisko was. Dziękuję, że i wy dostrzegacie mnie" - napisał pod ostatnim nagraniem z areny Will Smith. Widzimy na nim rapującego aktora, który stoi w tłumie fanów, a przynajmniej tak to wygląda na pierwszy rzut oka. Internauci szybko wyłapali, że wideo jest "podrasowane" przez sztuczną inteligencję. Większość fanów zgromadzonych pod sceną ma rozmazane twarze. Zwrócono również uwagę na nietypowe ułożenie ich rąk. Najwięcej emocji wywołał jednak mężczyzna trzymający transparent: "Piosenka 'You Can Make It' pomogła mi w wyleczeniu raka. Dziękuję Will". W komentarzach zaroiło się od krytyki. "Wykorzystywanie AI do takich rzeczy jest absolutnie karygodne", "Połowa nagrania to AI", "Usuń to wideo, błagam. To jest nieakceptowalne", "Byłem tam i podobnie jak na nagraniu, miałem trzy ręce", "To z pewnością AI. Moja twarz i ciało zostały tu użyte, choć w rzeczywistości nie byłam na żadnym koncercie" - czytamy. Nagranie, o którym mowa, znajdziecie poniżej.
Nie wszyscy wiedzą, że Will Smith swoją karierę muzyczną rozpoczął jeszcze na kilka lat przed pierwszym występem ekranowym. W latach 80. współtworzył duet DJ Jazzy Jeff & The Fresh Prince. Jako "Świeży Książę" największe sukcesy osiągnął jednak dopiero z początkiem lat 90., czyli wraz z debiutem telewizyjnego serialu "Bajer z Bel-Air". Po trzech albumach z DJ-em Jazzy Jeffem aktor postawił na karierę solową. Wydana w 1997 roku płyta "Big Willie Style" sprzedała się w nakładzie dziewięciu milionów egzemplarzy i była największym sukcesem w muzycznej karierze gwiazdora.
Danilczuk porwał do tańca prawdziwą piękność. Co o niej wiemy? "Mamy niesamowitą energię"
Żukowska skomentowała licytację Wieniawy dla WOŚP. Ma jedno "ale"
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Kolejna afera z Jennifer Lopez. Internauci grzmią w komentarzach. "To było niemiłe"
Pokazali na wizji zdjęcia Pisarek z 2016 roku. Jej mąż od razu wypalił z komentarzem
Marcin Gortat powitał na świecie dziecko. Zdradził płeć i oryginalne imię
Nietypowy tort i luksus dookoła. Tak Tuchlińska świętowała 79. urodziny Wojciechowskiego
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
Krzysztof Stanowski był w klubie go-go. Wyjaśnił nam, co tam robił