Ewa Chodakowska na Instagramie promowała pakiet badań firmy diagnostycznej, mający wspierać diagnostykę endometriozy. Szybko spadła na nią fala krytyki - zarówno ze strony lekarzy, jak i przedstawicieli organizacji zajmujących się wsparciem osób dotkniętych endometriozą oraz internautów. Teraz trenerka postanowiła "przeprosić", zamieszczając w drugim już oświadczeniu na ten temat formułę non-apology [przeprosiny, które nie wyrażają skruchy, zawierające formułę "przepraszam urażonych" - red.]
Ewa Chodakowska zdecydowała się na współpracę reklamową z jedną z firm diagnostycznych, która w ofercie miała pakiet badań mających pomóc w wykryciu endometriozy. Problem w tym, że nie istnieją żadne badania krwi, które w pełni wykluczą lub potwierdzą endometriozę. - Diagnostyka endometriozy polega na specjalistycznym badaniu obrazowym USG z poduszką żelową, przezpochwowym w protokole #ENZIAN, ewentualnie uzupełnionym rezonanse magnetycznym wykonanym tym samym protokole. Dodatkowo oczywiście badanie i wywiad specjalistyczny. To są rekomendacje polskiego towarzystwa Ginekologii PTGIP oraz EEL - Europejskiej Ligii Endometriozy. Nie ma żadnych rekomendowanych skutecznych testów z krwi - podkreślił w rozmowie z nami ginekolog Mikołaj Karmowski.
Pakiet badań promowanych przez Chodakowską skrytykowała także fundacja Endopolki wspierająca kobiety z endometriozą. Internautom także nie spodobało się, że trenerka promuje tego typu testy. 8 lipca Chodakowska zabrała głos i broniła się przed krytyką. Wskazywała, że "celem oferty było poszerzenie świadomości kobiet nt. potencjalnych zaburzeń hormonalnych czy przewlekłych stanów zapalnych". Dzień później zmieniła taktykę i postanowiła zamieścić oświadczenie, wykorzystując formułę non-apology, bo w pierwszej części wpisu "przeprosiła" "kobiety, które poczuły się oszukane".
Przepraszam. Przepraszam każdą kobietę, która poczuła się oszukana. Przepraszam za nieścisłość, która mogła wzmocnić poczucie niezrozumienia, samotności i frustracji
- napisała, wskazując - tu akurat słusznie - że endometrioza jest bagatelizowana. "To temat, o którym mówi się za mało, za cicho, za późno" - czytamy.
Przypomnijmy, że 8 lipca oświadczenie wydała też firma diagnostyczna, która wypuściła na rynek pakiet kontrowersyjnych badań. Poinformowano, że ten zniknął już z ich oferty. "Pakiet, o którym mowa, miał na celu wspomaganie wczesnej diagnostyki różnicowanej i identyfikację potencjalnych nieprawidłowości, które mogą towarzyszyć endometriozie. (...) Chcąc jednak uniknąć dalszych nieporozumień wokół pakietu (...), zdecydowaliśmy się usunąć pakiet z oferty i przemyśleć zarówno jego skład, jak i nazwę oraz sposób komunikacji" - przekazano.
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Ed Sheeran nie chciał śpiewać z ukraińskim żołnierzem? Aż trudno uwierzyć, co powiedział
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Miała dusić 12-letniego syna. Wstrząsające oskarżenia byłego męża Halle Berry
Matka ofiary Christy Pike o nieudanej egzekucji. "Gdybym mogła, pocięłabym ją". Dalej równie mocne słowa
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"