Gel to zespół z New Jersey, który do niedawna uważany był za nadzieję międzynarodowej sceny muzyki hardcore. Pomóc miał mu w tym mini-album "Persona", którego premiera miała miejsce 16 sierpnia 2024 roku. Rychły sukces grupy miał zapowiadać chociażby koncert w warszawskim klubie VooDoo, który odbył się 4 marca i przyciągnął komplet publiczności - sala była wypełniona po brzegi. Niestety, wszystko to spełzło na niczym z powodu nagłego przerwania trasy koncertowej i ogłoszenia zakończenia działalności zespołu. Powodem okazały się obrzydliwe czyny jednego z członków grupy.
Hardcore'owy zespół Gel z New Jersey ogłosił zakończenie działalności tuż po tym, jak ujawniono szokujące działania gitarzysty Anthony'ego Webstera. Jak wynika z oświadczenia członków grupy, miał dopuścić się kradzieży dziesiątek tysięcy dolarów. Webster miał też wykorzystywać środki zespołu na wydatki na platformie OnlyFans, a także przeprowadzać podejrzane transakcje za pośrednictwem aplikacji CashApp. Na tym jednak nie koniec. Gitarzysta miał publikować w sieci, a konkretniej na stronie internetowej Reddit nagich zdjęć członków formacji.
Według szczegółowej relacji zespołu, Webster miał narażać ich także na skrajnie niebezpieczne sytuacje za sprawą jego kontrowersyjnej aktywności w mediach społecznościowych. Gitarzysta publikował na ich oficjalnym Twitterze wpisy, które mogły sprowokować ataki - jednym z nich było wybicie szyby w ich furgonetce. Muzycy wspominają też, że często prowadził zespołowy van w sposób niebezpieczny, ignorując przepisy drogowe i nie pozwalając nikomu innemu usiąść za kierownicą. Szokujący jest fakt, że działania te miały miejsce, gdy wciąż był aktywnym członkiem zespołu.
Wieść o rozpadzie zespołu wstrząsnęła fanami również dlatego, że Gel dosłownie na dniach miał ruszyć w dużą trasę koncertową u boku grup takich jak Spirytus i Volbeat. Co więcej, dopiero co podpisali kontrakt z wytwórnią Blue Grape Music, a ich kariera wyraźnie przyspieszała. Wszystko wskazywało na to, że są na progu naprawdę przełomowego momentu.
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"