Antoni Królikowski ma na koncie wiele ról. Znamy go z takich produkcji jak "Dywizjon 303. Historia prawdziwa", "Polityka", "Bad Boy" czy "Miasto 44". Sukcesy w życiu zawodowym to jednak nie wszystko. Aktor ma za sobą burzliwy związek z Joanną Opozdą, o którym wciąż jest głośno w mediach. Królikowski jest teraz związany z prawniczką Izą, z którą spędza dużo czasu. Jak zakochani rozpoczęli weekend?
Bohater wielu skandali w piątkowy wieczór odpoczywa w domu razem ze swoją partnerką. Ostatnie zatrzymanie przez policję i lawina komentarzy na ten temat na pewno dały mu się we znaki. Izabela pochwaliła się tym, jak spędza czas z ukochanym na InstaStories. Zamyślony Królikowski planuje kolejne ruchy na szachownicy, podczas gdy jego partnerka duma nad kostką Rubika. Jak widać, tym razem aktor odpuścił wieczorne wyjście. W jaki sposób aktor wyraża się o aktualnej ukochanej? Dla Party.pl wyznał:
Cieszę się, że nie jest osobą publiczną, a wręcz stroni od show-biznesu i skupia na własnych celach. Jest moim aniołem. Jestem jej wdzięczny za każdy dzień, bo trwa przy mnie, a nie miała i nie ma lekko.
Wcześniejszy związek Królikowskiego, czyli małżeństwo z Joanną Opozdą nie przetrwało próby czasu. Owocem tej relacji jest Vincent, o którego para kłóci się na oczach całej Polski. Powodem konfliktu są alimenty. Joanna Opozda samodzielnie wychowuje syna, o czym opowiada na Instagramie.
Zobacz też: Ukochana Królikowskiego reaguje na jego zatrzymanie przez policję. Raczej nie pomaga. "Je**ć kapusi"
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
Badach spotkał Jansona po wielu latach. Co słychać u lidera Varius Manx?
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"
Brad Pitt nie odpuszcza Angelinie Jolie. Sąd ma zdecydować o jej finansach
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Scena śmierci Marii Zięby w "Na Wspólnej" to jakiś żart? Scenarzysta wziął ten pomysł z Bollywood
Zachwycamy się powrotem, ale zapomnieliśmy, jak Wiśniewski traktował Mandarynę. "Zobaczcie najbardziej znaną d**ę w Polsce"