Wpadka Iwony Pavlović w "Tańcu z gwiazdami". Zaczęła przepraszać na wizji

10 maja wyemitowano finałowy odcinek programu "Taniec z gwiazdami". Po jednym z występów doszło do niespodziewanej sytuacji z Iwoną Pavlović w roli głównej. Co się stało?
Pavlović, Fall
Wielka wpadka Iwony Pavlović / Fot. KAPIF

10 maja emocje fanów telewizyjnych programów rozrywkowych sięgnęły zenitu. W finałowym odcinku "Tańca z gwiazdami" zmierzyli się: Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. Uczestnicy występowali dwa razy, a jurorzy nie szczędzili im komplementów. Ostatecznie format wygrali Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. To właśnie u boku aktora Iwona Pavlović zaliczyła pewną wpadkę.

Zobacz wideo Doda o Fabijańskim. Podsumowała jego udział w "TzG"

"Taniec z gwiazdami". Iwona Pavlović tego nie przewidziała. "Przepraszam"

Po występie Gamou Fall Ewa Kasprzyk postanowiła opuścić stół jurorski i dołączyła do aktora na parkiecie. - Powiem tak, czy wiecie państwo, jakie jest marzenie skromnej jurorki, czyli mnie? Znaleźć się w ramie Gamiego - mówiła aktorka. Niedługo później obok uczestnika pojawiła się także Iwona Pavlović. - A ja też chcę! Ale uwaga, nie! My nie tańczymy, ja chcę ciebie poczuć, twoją ramę - mówiła. Wspólny taniec nie doszedł do skutku, ponieważ sukienka Pavlović zaczepiła się o wysokie szpilki. - Mam sukienkę, przepraszam! Przepraszam! Wybaczcie, ja wszystko temu człowiekowi zepsułam - krzyczała z uśmiechem jurorka. Co sądzicie o tej wpadce? Dajcie znać w sondzie na dole strony. 

"Taniec z gwiazdami". Gamou Fall zabrał głos. "Daliście mi platformę"

Po wygranej Gamou Fall wygłosił emocjonalne przemówienie. - Dziękujemy, bo to, co wydarzyło się w tym momencie i przez te wszystkie tygodnie, to coś, czego w najśmielszych snach bym sobie nie wymarzył - zaczął. Podziękował produkcji. - Dziękuję ludziom, dzięki którym mogłem tu przyjść i pokazać, jaki jestem naprawdę, a nie na deskach teatru czy w serialu. Daliście mi platformę, żebym dał wam się poznać. Na początku bardzo się bałem, ale dzisiaj, stojąc w tym miejscu, mogę powiedzieć jedno: zawsze opłaca się być sobą od początku do końca - dodał zwycięzca.

Kilka słów dorzuciła także jego taneczna partnerka Hanna Żudziewicz. - Tuż przed wejściem na parkiet powiedziałam Gamou, że wynik nie jest już ważny, bo tym freestylem i tą świetną ekipą wygraliśmy to, co trzeba. Dlatego kompletnie się tego nie spodziewaliśmy - usłyszeliśmy. 

Więcej o: