Piotr Ligienza to aktor, którego mogliśmy zobaczyć m.in. w "Czasie honoru", "Koronie królów" czy "Planecie Singli". Niewątpliwie to rola Fabiana Dudy w "Ranczu" przyniosła mu krajową rozpoznawalność. 30 marca Ligienza pojawił się w "Dzień dobry TVN", gdzie opowiedział o powrocie serialu. Jak wiadomo, doczekamy się kolejnych, sześciu odcinków "Rancza". Co na ten temat sądzi aktor?
Piotr Ligienza w rozmowie z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem przyznał, że popularność, którą przyniósł mu serial, go zaskoczyła. - Uważam, że cały ten projekt "Ranczo" był dla nas wszystkich zaskoczeniem. Dla mnie na pewno. Rodzaj popularności tego serialu i to, że dla milionów stał się dobrem narodowym, jest po prostu niebywałe. Nie ukrywam, że ta popularność też mnie zaskoczyła. Był taki moment, że czułem się nią lekko przytłoczony - przyznał aktor.
Gwiazdor serialu miał obawy co do tego, że po roli Dudy zostanie zaszufladkowany. - Obawiałem się tego, że wszyscy widzą we mnie odgrywaną przeze mnie postać i że zostanę w takiej bańce. Musiałem nad tym pracować - mówił. - Dziś inaczej na to spoglądam, ponieważ od ostatniego klapsa w "Ranczu" minęło wiele lat. Dziś mam do tego dystans i wspominam ten czas z rozrzewnieniem. Jestem wdzięczny. Nie każdy ma szansę na to, żeby wziąć udział w kultowym projekcie. Ja miałem i bardzo się z tego powodu cieszę - podkreślił.
To, że "Ranczo" powróci, rozgrzało emocje fanów. Co na ten temat sądzi serialowy Fabian Duda? - Chyba robimy to dla publiczności. Wydaje mi się, że legenda tego serialu jest w pewien sposób obciążająca, bo sądzę, że wszystkim zależy na tym, żeby dobić do tego poziomu, który został zaznaczony - uważa aktor. - W tym serialu zagrało wszystko - scenariusz, obsada, reżyseria, wszystko - więc mam nadzieję, że teraz, jak się spotkamy po latach, to na fali tego, co nas łączy, uda się stworzyć coś dobrego, właśnie dla widzów - podsumował Ligienza.
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"
To pytanie w "Milionerach" rozpętało burzę. Widzowie zaczęli się kłócić
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Dieta planetarna w szkołach wywołuje oburzenie. To może być największym problemem. "Nietrafione"
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Incydent w "Tańcu z gwiazdami" wywołał burzę. Sykut-Jeżyna broni zachowania Kuny