Brytyjski prezenter miał zasnąć na wizji. Już odniósł się do sprawy. "Po prostu spojrzałem..."

Widzowie twierdzą, że brytyjski prezenter... zasnął na wizji! Eamonn Holmes zaczął się tłumaczyć z incydentu.
Brytyjski prezenter miał zasnąć na wizji. Już odniósł się do sprawy
Fot. YouTube/@danwoottonoutspoken

Programy na żywo mają to do siebie, że zdarzają się podczas nich wpadki. Niedawno przekonała się o tym Beata Tadla, o czym przeczytacie tutaj: Ta scena w "Pytaniu na śniadanie" zaskoczyła widzów. Beata Tadla była w szoku. Tym razem do nietypowej sytuacji doszło na antenie porannego programu w GB News. Legendarny już prezenter, Eamonn Holmes, miał zasnąć na wizji! Dziennikarz twierdzi jednak inaczej i zaczął się tłumaczył ze sprawy. 

Zobacz wideo Paulina Krupińska o zmianach w "DDTVN", konkurencji, wyborach miss i telewizyjnych wpadkach

Wpadka brytyjskiego prezentera. Twierdzi, że nie zasnął, a... sprawdzał sprzęt

Widzowie porannego programu w GB News mogli się zdziwić, gdy w pewnym momencie Eamonn Holmes zamknął oczy. Wszystko wskazywało na to, że zwyczajnie zasnął. To wywołało falę spekulacji, do których postanowił odnieść się sam zainteresowany. Dziennikarz twierdzi, że wcale nie spał, a sprawdzał swój mikrofon. - Po prostu spojrzałem na mój mikrofon, żeby zobaczyć, dlaczego nie działa, ponieważ nie mamy kierowników planu ani operatorów kamer - przekazał Eamonn Holmes, cytowany przez "Mirror". 

Holmes wspomniał również o relacji z Antheą Turner. To właśnie z nią współprowadził poranny program w latach 1994-1996. - Teraz jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi. Kiedyś była między nami prawdziwa nienawiść, a potem zrozumiałem, że Anthea odgrywała rolę, którą kazano jej grać. Odniosła w tym sukces Antheą Turner - mówił. 

Eamonn Holmes zmaga się z problemami zdrowotnymi 

Eamonn Holmes jest niewątpliwie legendą brytyjskiej telewizji. W mediach pracuje od końcówki lat 70. XX wieku, gdy zaczął współpracę ze stacją Ulster Television. Prezenter ma poważne problemy ze zdrowie. Przed laty przeszedł operację kręgosłupa, a także wymianę obu stawów biodrowych. Prezenter zmagał się z silnymi bólami pleców, co spowodowało, że dziś porusza się o wózku inwalidzkim.

Dziś nie ukrywa, że infrastruktura nie jest dostosowana do osób z niepełnosprawnościami. - Jeśli jesteś na wózku, w kinie możesz siedzieć tylko z przodu albo z tyłu. Dlaczego nie pośrodku? Pokoje hotelowe określane jako przystosowane dla niepełnosprawnych wcale takie nie są. Wszystko jest źle zaprojektowane - tłumaczył w niedawnej rozmowie z portalem Express.co.uk. 

Więcej o: