W tym sezonie "Tańca z gwiazdami" nie brakuje zaskoczeń. Tydzień temu z programem pożegnali się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino, mimo iż przez wielu byli typowani na faworytów do zwycięstwa. W programie zostało dziesięć par, a 22 marca zaprezentowali się na parkiecie z bliskimi osobami w odcinku rodzinnym. Kto tym razem wypadł najlepiej, a dla kogo jurorzy byli surowi?
Jeszcze przed emisją odcinka produkcja "Tańca z gwiazdami" uchyliła nieco rąbka tajemnicy. Ujawniono m.in., że w odcinku rodzinnym Iza Miko wystąpi w towarzystwie swojego taty, Sebastian Fabijański zatańczy z siostrą Weroniką, Mateusz Pawłowski z dziewczyną Kornelią, a Magdalena Boczarska - z ukochanym Mateuszem Banasiukiem.
W czwartym odcinku jako pierwsi na parkiecie zaprezentowali się Hanna Żudziewicz i Gamou Fall ze swoim siostrzeńcem. Ich salsa niezwykle spodobała się jurorom i dostali za nią 39 punktów. Następnie przyszedł czas na Izabelę Skierską i Kamila Nożyńskiego, który do odcinka rodzinnego zaprosił swojego syna. Za tango otrzymali 32 punkty. Paulina Gałązka, która trenuje pod opieką Michała Bartkiewicza, postanowiła zatańczyć w towarzystwie mamy. Ich walc angielski został oceniony na 36 punktów.
Po przerwie w walcu wiedeńskim zaprezentowali się Wojciech Kucina i Natsu, która zatańczyła razem z tatą. Jurorzy mieli kilka uwag do ich występu i przyznali im 27 punktów. Następnie przyszła kolej na Jacka Jeschke i Magdalenę Boczarską. Aktorka do programu zaprosiła Mateusza Banasiuka i zatańczyli wspólnie tango. Ich występ zachwycił jury i otrzymali za niego 40 punktów. Na kolejne 40 punktów nie trzeba było długo czekać. Otrzymało je następne trio tego wieczoru - Albert Kosiński, Iza Miko i jej tata, którzy zatańczyli jive'a. Emocjonalny występ zapewnił widzom Piotr Kędzierski, który na co dzień trenuje w programie pod okiem Magdaleny Tarnowskiej. W odcinku rodzinnym zatańczył również z mamą, a jurorzy przyznali im za walca wiedeńskiego 26 punktów.
Jasper wraz z mamą i taneczną partnerką na parkiecie zaprezentowali cha-chę. Jurorzy ocenili ich dość surowo i przyznali im 26 punktów. Mateusz Pawłowski ze swoją ukochaną Kornelią oraz Klaudią Rąbą zatańczyli walca angielskiego. Jurorzy ocenili ich występ na 30 punktów. Sebastian Fabijański do "Tańca z gwiazdami" zaprosił swoją siostrę. Wraz z Julią Suryś zatańczyli sambę, za którą przyznano im 34 punkty.
Pod koniec odcinka okazało się, że pary mogą odetchnąć z ulgą. Prowadzący "Tańca z gwiazdami" potwierdzili, że nikt nie żegna się z programem w tę niedzielę, a punkty jurorów i głosy widzów będą liczyć się za tydzień. Takiego obrotu spraw zapewne spodziewała się część widzów - w poprzednich edycjach "Tańca z gwiazdami" Polsat również podejmował decyzję, aby nie eliminować z programu żadnej z par w odcinku rodzinnym.
Tiger Woods zatrzymany po wypadku. Wyszło na jaw, co przy nim znaleziono
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Maja Staśko wzięła ślub. 31 marca pokazała rzadki kadr z partnerem
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Opublikowała wpis, który uderza w jej (jeszcze) męża
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
U Moniki Miller zdiagnozowano tężyczkę. "Muszę cały czas być gotowa na to, że..."