8 marca wyemitowano drugi odcinek programu "Taniec z gwiazdami". Na parkiecie zaprezentowali się m.in. Izabella Miko i Albert Kosiński, którzy otrzymali 33 punkty za rumbę. Po tańcu pary jurorzy wspominali o
"baletowych nawykach" aktorki. Ich oceny spotkały się z komentarzami internautów. To jednak nie wszystko. Głos zabrała także partnerka Alberta Kosińskiego, Olga Frycz.
Na instagramowym profilu "Tańca z gwiazdami" pojawiło się nagranie z występu Izabelli Miko i Alberta Kosińskiego. Pod publikacją można dostrzec komentarz zachwyconej Olgi Frycz. "Iza, Albert" - napisała, dodając do tego czerwone serduszka. Aktorka odniosła się także do występu na InstaStories. Nie była zadowolona z punktów przyznanych przez jurorów. "To był przepiękny taniec i uważam, że za mało punktów dostali od jurorów" - napisała.
Internauci podzielają opinię Olgi Frycz, o czym świadczą komentarze na profilach produkcji. "Za mało punktów. Taniec piękny, to magia", "Za niskie oceny", "U mnie zdobyli 40 punktów", "Znakomita jest, myślałem, że będzie więcej niż 33 punkty. Iza jest niesamowicie melodyjna i rytmiczna, brawo", "Zasłużyli na więcej punktów" - pisali. A co wy sądzicie o punktacji przyznanej przez jury? Dajcie znać w sondzie na dole strony.
Jeszcze przed tańcem Izabella Miko podzieliła się bardzo osobistą historią na temat niepłodności. Wspomniała o tym, że bardzo chciałaby zostać mamą. - Bardzo się dobrze czuję w kobiecym ciele i kocham wszystko to, co wiąże się z byciem kobietą. Niestety dla mnie bycie matką nie jest łatwą sprawą. Dowiedziałam się osiem lat temu o swojej niepłodności, ale uwzięłam się i po kilku miesiącach i ponad 200 zastrzykach, które musiałam sobie zrobić, zamroziłam jajeczka. One sobie czekają i mam nadzieję, że będzie mi dane być matką, dlatego że to jest coś, co spowoduje, że naprawdę poczuję się spełniona w tym życiu - usłyszeliśmy.
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu
Po obejrzeniu tego programu zaczęłam robić porządki na strychu i w piwnicy. Znalazłam skarby warte konkretne pieniądze
To Karol Nawrocki wcina na śniadanie. Kucharz wygadał się, co dla niego przygotowuje
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
"Uratował" dziecko przed upadkiem. Nagle wypalił: Nie chcę, żeby był Bidenem