Co za emocje w "Hotelu Paradise". Uczestniczka była wściekła. "No ja nie wierzę"

Za nami kolejny odcinek "Hotelu Paradise". Odbyło się pierwsze rajskie rozdanie, które z pewnością zaskoczyło widzów. Tobiasz i Kamila mają za sobą trudną rozmowę.
Co za emocje w 'Hotelu Paradise'. Uczestniczka była wściekła. 'No ja nie wierzę'
Fot. kadr z programu 'Hotel Paradise'

2 marca wystartował nowy sezon "Hotelu Paradise". Uczestnicy przedstawili się przed kamerą. -  Najbardziej podobają mi się faceci, co mają własne firmy. No dobra, trener personalny, ale żeby miał własną siłownię (...) Moim marzeniem jest być milionerką. Ja lubię liczyć pieniądze - mówiła Roksana. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj. A co wydarzyło się w odcinku, który został wyemitowany 3 marca? Emocji również nie brakowało.

Zobacz wideo Edyta Zając o "Hotelu Paradise". Co za słowa

"Hotel Paradise". Uczestnicy zostali połączeni w trójkąty 

Już na początku odcinka miało miejsce pierwsze rajskie rozdanie. Nie pojawiło się jednak sześć krzeseł. Na dwunastoosobową grupę czekały wyłącznie cztery miejsca siedzące. Bezpiecznymi uczestnikami byli: Andrzej, Magda, Tobiasz i Roksana. Za plecami Andrzeja stanęły Dominika i Paulina, a Mateusz i Maks postanowili wybrać Magdę. Do Tobiasza podeszły Weronika i Kamila, a z Roksaną swój los związali Krystian i Tymoteusz. Stawka w programie się podwoiła - wynosi teraz 200 tys. zł. Tego wieczoru nikt nie odpadł, a uczestnicy zostali połączeni przez produkcję nie w pary a w trójkąty.

"Hotel Paradise". Kamila nie kryła emocji. Tak zareagowała na sytuację w willi

Pojawiły się pierwsze dyskusje i strategie. Magda wyjawiła Weronice pewien sekret. - Jeden chłopak, z którym ja jestem, mówił, że jest tobą zainteresowany - powiedziała. - To przecież ja powiedziałam przecież przy Roksi, że ja byłam nim zainteresowana, a Roksi powiedziała: "No on prosił, żebym ja była z nim w parze", po czym on nie stanął nawet za Roksi, tylko stanął za tobą - odparła Weronika. Jak się okazuje, Weroniką interesuje się nie tylko Maks, ale również Tobiasz, który przed wejściem do programu znał się z Kamilą. Uczestnik postanowił zwierzyć się znajomej. - Takimi moimi typami jesteś ty i Weronika - przyznał, choć z pewnością reakcja Kamili go zaskoczyła. 

Mam takie wrażenie, że gadasz z nią cały czas, że nawet do mnie nie podejdziesz, nie zapytasz. Mam wrażenie, że w jej stronę się kierujesz

- stwierdziła w odpowiedzi. Tobiasz zaczął się tłumaczyć, wyjaśniając, że chce "wyrównać tę dysproporcję znania się". Kamila miała jednak inny pogląd na tę sytuację. - My też nie wiemy tak wiele o sobie, więc to jest całkiem co innego (...) Na pierwszym miejscu gdzieś tam stawiam ciebie - uznała Kamila. Gdy Tobiasz wybrał Weronikę, uczestniczka się wściekła. - No ja nie wierzę w takie coś, że on mi będzie mówić, że on musi ją lepiej poznać, bo mnie trochę zna. No takie gadanie. Jakby chciał mnie poznawać bardziej, to by teraz ze mną siedział i ze mną gadał, a nie z nią - grzmiała w rozmowie z Pauliną i Dominiką.

Więcej o: