Świat mediów okazuje się zaskakująco mały. Coraz częściej uczestnicy jednych programów szybko pojawiają się w kolejnych, wykorzystując moment swojej popularności. Tym razem znów mamy do czynienia z taką sytuacją. Piotr Sadowski, znany widzom przede wszystkim z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", wystąpił w popularnym teleturnieju. O jaki format chodzi?
Piotr Sadowski, znany z siódmej edycji programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", dał się widzom poznać jako osoba szczera, wrażliwa i otwarta na miłość. Choć jego małżeństwo z Dorotą Michalak nie przetrwało, widzowie wciąż śledzą losy byłego uczestnika show. Piotr rozwija swoją pasję do muzyki, a na Instagramie regularnie publikuje nagrania, na których gra na gitarze, czym zachwyca obserwatorów. Ostatnio zaprezentował własną interpretację jednego z hitów zespołu Backstreet Boys, zbierając wiele pozytywnych komentarzy i potwierdzając, że talent muzyczny to jedna z jego najmocniejszych stron.
Teraz przed Piotrem Sadowskim kolejne wyzwanie. 27 stycznia opublikował na Instagramie zdjęcie ze studia programu "Jeden z dziesięciu", wywołując spore poruszenie wśród swoich fanów. Przy okazji zdradził, kiedy mniej więcej można spodziewać się emisji odcinka z jego udziałem. "Dziękuję wszystkim konkurentom za świetną przygodę i do zobaczenia na wiosnę!" - napisał pod fotografią. Pod postem błyskawicznie pojawiły się komentarze pełne entuzjazmu i wsparcia. "Serio?", "Super", "Powodzenia" - piszą internauci.
11. edycja programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" spotkała się z dużą falą krytyki ze strony widzów. Po raz pierwszy w historii show jeden z uczestników zrezygnował z udziału jeszcze przed finałem, a sporo kontrowersji wzbudziła również praca ekspertek, którym zarzucano brak realnego wsparcia dla par. Do dyskusji na temat przyszłości formatu dołączył były uczestnik programu, Karol Maciesz. Choć jego małżeństwo zawarte w show nie przetrwało, to właśnie dzięki programowi odnalazł miłość - związał się z Laurą Wielich, również uczestniczką tej samej edycji. Para jest dziś szczęśliwym małżeństwem.
Jego zdaniem produkcja coraz częściej celowo podsyca konflikty, co odbija się na uczestnikach. W rozmowie z portalem party.pl podkreślił, że format wyraźnie odszedł od pierwotnych założeń. "Tak naprawdę format się całkowicie zmienił i ja też na swoich social mediach ostatnio dodawałem posty, które określały, że ja się z tym formatem nie zgadzam i dla mnie poszło to w bardzo złą stronę. Tak naprawdę producenci sami sobie strzelają w kolano" - podsumował gorzko.
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją
Szczepanik z Pectus niedawno rozwiódł się z Gawędą z Blue Cafe. Teraz pokazał się z nową partnerką!
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Bronisław Komorowski narzeka na wysokość swojej emerytury. "Ojczyzna nie rozpieszcza"
Bursztynowicz upadła na spacerze. Nie mogła liczyć na pomoc. "Nikt się nie zatrzymał"
Martyniuk po aferze znienacka przyjechał na plan "Nasi w mundurach". "Mama go przywiozła"
Nagrywa piosenki dla dzieci i zobaczyła, co Skolim zrobił na scenie. "To objaw większego problemu"
Lewandowska spotkała w Chicago "polską siostrę". Robi ogromną karierę za granicą
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze