Bartosz Obuchowicz w szczerym wyznaniu na temat choroby. "To mnie przeraziło"

Bartosz Obuchowicz pojawił się z żoną i córką w "Dzień dobry TVN". Aktor opowiedział o chorobie, która nie tylko zmieniła jego życie, ale wpłynęła także na jego relacje z bliskimi. Podkreślił, że to właśnie dzięki rodzinie przetrwał najtrudniejsze chwile.
Bartosz Obuchowicz
Fot. KAPiF

Bartosz Obuchowicz od ponad dwóch dekad związany jest z Katarzyną. Para poznała się przez wspólnego znajomego podczas wyścigów samochodowych. Małżeństwo 24 stycznia pojawiło się w programie "Dzień dobry TVN" wraz z nastoletnią córką Marceliną. Na początku rozmowy para opowiedziała o początkach swojej znajomości. Aktor przyznał, że u niego uczucia pojawiły się już podczas pierwszego spotkania. - Ja to byłem zakochany od razu, od pierwszego wejrzenia - podkreślił. Związek Obuchowiczów miał przez 22 lata relacji okazję sprawdzić się w różnych trudnych sytuacjach. Aktor długo mierzył się z chorobą alkoholową. W "Dzień dobry TVN" przyznał, że to właśnie dzięki wsparciu żony i bliskich poradził sobie z uzależnieniem.

Zobacz wideo Ukochany rzucił Gessler w dniu osiemnastki. "Jeden związek się kończył, a miał być małżeństwem. Drugi się zaczynał"

Bartosz Obuchowicz otworzył się na temat choroby alkoholowej. Mówił o "twardej miłości"

Bartosz Obuchowicz wspominał już w wywiadach o tym, że na pewnym etapie życia musiał zmierzyć się z uzależnieniem od alkoholu. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post przyznał, że sam zdecydował, że chce zawalczyć o swoje zdrowie, kiedy zauważył, jak reagował na codzienność i świat wokół. - Mnie przeraziła obojętność. Wszystko przestało mnie bawić i życie mi obojętniało. To był impuls i strach, który spowodował, że wziąłem się za siebie i poszedłem po pomoc - podkreślił. W rozmowie w "Dzień dobry TVN" przyznał, że kolejną motywacją była także stanowczość jego partnerki.

Moja żona potrafiła powiedzieć: "Słuchaj, jak się nie ogarniesz, to kończymy". I to jest bardzo ważne, ta twarda miłość, bo czasem bez takiego postawienia ultimatum, ciężko jest się zebrać

- wyznał. Partnerka aktora powiedziała, że siłę w wytrwaniu w trudnych momentach dawały jej te dobre chwile z partnerem. - Kiedy sprawdzał się naprawdę jako partner, jako tata. Zawsze wierzyłam, że się uda, bo wiadomo, że próby były podejmowane nie raz, nie dwa, czasem z różnym skutkiem, ale wierzyłam w to, że to się uda - powiedziała.

Bartosz Obuchowicz opowiedział o przełomowym momencie. "To było moim dnem"

Bartosz Obuchowicz jest niezwykle szczery, gdy opowiada o swoich doświadczeniach związanych z chorobą alkoholową. Otwarcie mówi o tym, że alkohol prowadzi do rozpadu związków i niszczy rodziny. Na podstawie własnych przeżyć chce uświadamiać innych, jak bardzo podstępny jest to nałóg. Obuchowicz przyznał, że gdyby nie wsparcie bliskich, nie poradziłby sobie z chorobą. - Naprawdę, gdyby nie rodzina, to myślę, że mogłoby mnie już tu nie być na tym świecie. Powiedzmy o tym szczerze, ta choroba jest śmiertelna, nieuleczalna, podstępna i bez wsparcia nie da się z tym wygrać. Jest potrzebna druga osoba. Akurat w tej chorobie, zawsze mówię, że potrzebny jest drugi alkoholik do rozmowy i do wyjaśniania tematu. Natomiast wsparcie rodziny jest bardzo ważne i myślę, że bez tego wsparcia nie dałbym rady i nie byłbym dzisiaj trzeźwy - wyznał.

Aktor opowiedział także o tym, jak wygląda codzienność osoby walczącej z uzależnieniem, dla której kłamstwo jest jednym z podstawowych narzędzi przetrwania. - To jest choroba kłamstwa i ściemniania. Kłamiemy i przed rodziną, i przed sobą - dodał. Wspomniał, że każdy zmagający się z chorobą alkoholową musi zaliczyć "swoje dno", aby się otrząsnąć i od niego odbić. - Moim dnem było to, że przeraziło mnie to, że nie mam nagle zajawki do sportu. Jadę na snowboard, idę grać w kosza, jadę na rowerze i tak naprawdę dopóki się nie napiję, to nie ma zajawki. (...) To mnie przeraziło, ta obojętność, że mnie nic nie bawi. Dopóki nie łyknę, to w ogóle człowiekowi się odechciewa żyć - podsumował. 

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli borykasz się z uzależnieniem lub chcesz dowiedzieć się, jak możesz pomóc osobie bliskiej, możesz skontaktować się ze specjalistami, którzy dyżurują pod tymi numerami:

Ogólnopolski Telefon Zaufania uzależnienia (codziennie w godzinach 16-21): 800-199-990

Telefon Zaufania uzależnienia behawioralne (codziennie w godzinach 17-22): 800-889-880

Pomarańczowa linia dla rodziców dzieci pijących alkohol (od poniedziałku do piątku w godzinach 14-20): 801-140-068

Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia (całą dobę): 800-120-002

Więcej informacji znajdziesz na stronach Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

 
Więcej o: