W tym roku odbyła się druga edycja Film Song Festival Bydgoszcz. Impreza trwała od 6 do 11 stycznia i zakończyła się koncertem, podczas którego artyści wykonali oscarowe hity. Niedzielne wydarzenie transmitowane przez TVN poprowadziła Grażyna Torbicka, a swoje umiejętności na scenie zaprezentowali m.in. Michał Szpak, Natalia Kukulska, Anna Karwan czy Tomasz Organek. W komentarzach posypały się komplementy.
Podczas niedzielnego koncertu w ramach Film Song Festival Bydgoszcz mogliśmy usłyszeć największe filmowe przeboje. Wydarzenie otworzyła Anna Karwan, która wykonała utwór "Skyfall" z filmu o Jamesie Bondzie. Natalia Kukulska wykonała z kolei "Take my breath away" z filmu "Top Gun", a Michał Szpak zaprezentował się w wyjątkowo trudnym "My heart will go on" z "Titanica", który w oryginale śpiewała Celine Dion.
Widzowie śledzący koncert muzyki filmowej przed telewizorami byli zachwyceni imprezą. Choć w komentarzach na Facebooku TVN-u pojawiły się pojedyncze głosy krytyki, zdecydowana większość osób przekazała wykonawcom wyrazy uznania. "Wspaniały koncert, oglądam z przyjemnością. Michał zaśpiewał przepięknie, jak zwykle zrobił to po swojemu i rewelacyjnie", "Super koncert, brakuje takich w telewizji, z przyjemnością słuchałam i oglądałam", "Piękny koncert, więcej poproszę" - czytamy.
W poniedziałek 12 stycznia o godzinie 20:55 TVN wyemituje z kolei koncert z piosenkami z najnowszych produkcji filmowych i serialowych "Piosenki filmem pisane", który odbył się w Bydgoszczy w sobotę. Udział wzięli w nim m.in. Ralph Kaminski, Kasia Sienkiewicz, Igor Herbut czy Margaret.
Michał Szpak dziś jest niezaprzeczalnie jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistów. Zrobiło się o nim głośno w 2011 roku, gdy wziął udział w programie "X-Factor", jednak pierwsze kroki na scenie stawiał już wcześniej. Wokalista założył z przyjaciółmi zespół rockowy Whiplash i jeszcze jako nastolatek koncertował w niedużych klubach. - To mi pozwoliło wyładowywać swoje wewnętrzne niezadowolenie. Byłem w stanie swoją wewnętrzną złość wyładowywać na koncertach - opowiadał o doświadczeniu Szpak w rozmowie z Plotkiem. Muzyk wyjawił również, że do dziś pamięta swoje pierwsze "wynagrodzenie" za występ. - Były to frytki i pizza. Za tyle się grało - zdradził.
Te buty Lasockiego to ideał na komunię, chrzciny i wesele. Przechodzisz w nich cały dzień
Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania
Benny Hill zmarł w samotności. Nie uszanowano jego ostatniej woli, a grób rozkopano
Mariusz P. został oskarżony. Niespodziewane doniesienia z sądu
Internautka wbiła szpilę Koterskiemu. Nie omieszkał odpowiedzieć jej z dystansem
Jej głos porywał tłumy. Okoliczności nagłej śmierci Grażyny Świtały długo budziły wątpliwości
Menedżer Sławy Przybylskiej grzmi na TVP. "Apelujemy o przemyślenie tej decyzji!"
Atak nożownika na planie kolumbijskiego serialu. Gra w nim polski aktor
Marcin Prokop pokazał się z podbitym okiem i żartował z przemocy. Teraz się tłumaczy