Artur Barciś pojawił się w studiu "Dzień dobry TVN", by opowiedzieć o planach zawodowych na przyszły rok. Nie zabrakło tematu "Rancza", które jak wiadomo, powróci na antenę w sześcioodcinkowej odsłonie. Aktor wcielił się w serialu w niezapomnianego Arkadiusza Czerepacha i już wiadomo, że zobaczymy go w najnowszych epizodach. Zdradził kilka informacji o reaktywacji "Rancza".
8 grudnia obwieszczono, że "Ranczo" powróci. "Wiem, że mnóstwo osób na taką wiadomość czekało. No to niemal na Mikołajki. Dogadaliśmy się. Powstanie sześć premierowych odcinków 'Rancza'. Szczegóły wkrótce" - przekazał na Facebooku dyrektor generalny Telewizji Polskiej Tomasz Sygut. Do produkcji mają powrócić największe gwiazdy - w tym Artur Barciś. Serialowy Czerepach odniósł się do tej kwestii w śniadaniówce TVN, ujawniając nowe informacje. Sam jeszcze nie zna scenariusza odcinków. - Widziałeś już scenariusz? Tego nowego? - zaczął Krzysztof Skórzyński. - Nie, jeszcze nie, nie widziałem - przyznał aktor.
Czy obawia się tego, że nowe odcinki nie dorównają "kultowością" do całości serialu? - Tak, trochę się boję. Andrzej Grembowicz (tworzył pod pseudonimem Robert Brutter - przyp. red.) już dawno nie żyje, a to on był twórcą tego. My tylko zagraliśmy to, co on napisał. Wojtek Adamczyk wyreżyserował to, co Andrzej napisał - przyznał. - Jednym ze scenarzystów jest syn Andrzej Grembowicza. Poza tym Andrzej napisał taką kontynuację "Rancza", tylko to miała być wersja kinowa, która nie została zrealizowana. Myślę, że to będzie bazą - stwierdził Barciś. - Młodzi przejmują ster, przecież jesteście idolami takich 19-20-latków. To jest niesamowite! - powiedziała entuzjastycznie Ewa Drzyzga. - Ja myślałem, że my kręcimy serial dla takich jak my - zaśmiał się w odpowiedzi serialowy Czerepach.
Wieści o powrocie "Rancza" rozbudziły entuzjazm wiernych fanów serialu. Skontaktowaliśmy się z Magdaleną Waligórską-Lisiecką, która przez lata wcielała się w Wioletkę - kelnerkę w miejscowej knajpie. Aktorka nie mogła jednak wiele ujawnić. Przesłała nam śmiejącą się buźkę. "Na razie tyle mogę" - przekazała nam aktorka. "Ale jak najbardziej potwierdzam swój udział" - dodała następnie.
Sebastian Fabijański zjawił się na gali Jupitery Roku Plotka. Nie był sam
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Zaskoczenie na Jupiterach Roku. Doda oddała swoją nagrodę
Rogalska zwróciła się do Nowickiego na Jupiterach Roku. To wyznała o ich współpracy
Tłum gwiazd na Jupiterach Roku Plotka. Hajduk błyszczy, Pela zaskoczył kolorem
Ubierała Agatę Dudę. Po latach zdradza jedną sytuację. "Wtedy strasznie to przeżyłam"
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Niezwykłe sceny w "Szkle kontaktowym". W komentarzach zawrzało. "Jak u cioci na imieninach"
"Żarty" z ciąży oburzyły dziennikarkę TVN. Uderzyła w celebrytów