"Rolnik szuka żony" to niekwestionowany hit TVP, w którym obserwujemy miłosne podboje zaproszonych rolników. Już w niedzielę 7 grudnia wyjdzie na jaw, czy część relacji przetrwała, czy może rozpadła się na koniec programu. Roland, czyli uczestnik, który wywołał najwięcej szumu w tej edycji, znowu pokusi się o szczerą wypowiedź...
Uczestnik zdradzi w kolejnym odcinku, dlaczego wybrał Karolinę, a nie Olę. Jego odpowiedź może niektórych wbić w fotel. - Nie słuchałem siebie. Wybrałem to na logikę, miałem do niej blisko i myślałem, że to się ułoży. Wybrałem bardziej rozumem - powie Roland, co usłyszeliśmy w zapowiedzi TVP. To już kolejna wypowiedź uczestnika, która zaskoczyła widzów. Karolina potwierdzi natomiast, czy udało jej się zaakceptować charakter uczestnika, czy też nie. Co będzie z kolei działo się u innych uczestników? Basia opowie o związku z Mateuszem. - Mieliśmy bardzo poważną rozmowę na temat, czy się rozstać, czy nadal kontynuować tę relację - padnie przed kamerami. Jak myślicie - które pary stworzą udane związki?
Mało kto się spodziewał, że do ostatniego odcinka zostanie zaproszona sama Edyta Górniak. Wszystko przez to, że chce zrobić niespodziankę fance z tego sezonu, czyli Julii, która jest jednocześnie aspirującą wokalistką. Co ciekawe, próbowała swych sił nawet w "The Voice Kids". W "Rolnik szuka żony" zaśpiewała z kolei hit Górniak "Jestem kobietą", co wywarło ogromne wrażenie na Arku. - Bardzo ładnie było! - przekazał uczestnik. Sama zainteresowana była lekko zestresowana swoim występem.- Nie, tego nie puszczamy - przekazała. Internauci z kolei docenili odwagę i talent wokalny uczestniczki. "Wow! Biorąc pod uwagę brak podkładu muzycznego, spontaniczność, bez prób i rozgrzania głosu, a mimo wszystko bardzo fajnie jej to wyszło", "Pięknie", "Ładny głos", "Brawo, bardzo ładnie" - czytaliśmy w komentarzach na Instagramie programu.
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości