• Link został skopiowany

Awantura w "Rolnik szuka żony". Roland doprowadził Karolinę do łez. "Nie będę ukrywała, że..."

"Rolnik szuka żony" w 11. odcinku pokazał, jak układa się w związkach uczestników. U jednych kolorowo, a u drugich relacja wisiała na włosku. Sprawdźcie sami.
Karolina, Roland
TVP, 'Rolnik szuka żony'

"Rolnik szuka żony" to niekwestionowany hit TVP, który umożliwił wielu rolnikom znalezienie miłości życia. Uczestnicy zakładają po programie rodziny, stają się influencerami i relacjonują kolejne etapy relacji w sieci. W przedostatnim odcinku sezonu byliśmy świadkami intymnych rozmów, które nie należały do najłatwiejszych...

Zobacz wideo Związki Manowskiej to wciąż zagadka. Dlaczego?

"Rolnik szuka żony" i poważna kłótnia Karoliny i Rolanda. Musieli się rozstać

Uczestnicy spotkali się ponownie po dwutygodniowej rozłące. - Byłam u niego i nie będę ukrywała, że się pokłóciliśmy, więc wyjechałam i od tamtej pory nie widzieliśmy się już - relacjonowała Karolina. Widać, że sytuacja mocno się na niej odbiła. Nie mogła zaakceptować pewnych wymogów Rolanda. - Nie szanujesz mnie tym, co powiedziałeś, jako kobiety. I doskonale o tym wiesz - usłyszeliśmy. Po awanturze jednak uczestnik przeprosił Karolinę i obiecał poprawę. Byliśmy świadkami wspólnego spaceru, podczas którego Roland posypał głowę popiołem. Karolina jednak nie mogła zapomnieć złych chwil. - Roland próbuje przejść, jakby nic się nie wydarzyło, jakby nie było żadnej awantury, ale ja tak nie potrafię - przekazała.

Okazało się potem, że kością niezgody był list, w którym uczestnik zawarł kilka wymogów wobec przyszłej partnerki życiowej. - Powiedziałem w ten sposób, że jeżeli będziemy żoną i małżeństwem, to będziemy się dotykać. W tym liście było właśnie to, że to jest obowiązek - przekazał Roland. Co na to uczestniczka? Nie kryła oburzenia myśleniem partnera. - To jest jakieś zaściankowe myślenie, że powinnam być mu posłuszna w każdej kwestii. Na ten moment nie widzę szansy na kontynuację tej znajomości. Nie chcę już nic związanego z nim. Chcę wyjechać. Sama - przekazała stanowczo...

"Rolnik szuka żony" i czarne chmury nad Karoliną i Rolandem. "Ja nie chcę w tym związku nosić spodni"

Widać było na ekranie, że uczestniczka jest zawiedziona Rolandem. Po rozmowie przy stole wstała i postanowiła odejść od partnera ze łzami w oczach. - Na ten moment nas nie widzę - padło przed kamerami z jej strony. - Nie walczysz o mnie, w ogóle, chociaż raz chciałabym, żebyś stanął na wysokości zadania i zachował się jak facet. Ja nie chcę w tym związku nosić spodni, ja chcę być kobietą - dodała. Co zaskakujące, wyraziła chęć ewentualnej rozmowy, jeżeli uczestnik przemyślałby swoje zachowanie. Czy Roland będzie walczył o miłość? - Czuję zmarnowaną szansę - przekazał.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

  • Link został skopiowany
Więcej o: