Za nami kolejny odcinek "Tańca z gwiazdami", który dostarczył widzom wielu emocji. 26 października z programem pożegnali się Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz. Tancerka nie najlepiej zareagowała na werdykt. Chwilę po ogłoszeniu decyzji wygłosiła przemowę, w której zwróciła uwagę na hejt ze strony widzów. Najwięcej kontrowersji wzbudziły jednak słowa wypowiedziane w kierunku Marcina Rogacewicza. -Tańczysz lepiej niż niejedna osoba tutaj, z czego jestem bardzo dumna - wypaliła. Widzowie uważają, że niepotrzebnie wbiła szpilę pozostałym uczestnikom show. To jednak nie wszystko. Po programie produkcja przekazała zaskakujące wieści.
Tradycją jest, że po programie na profilu "Tańca z gwiazdami" na Instagramie odbywa się transmisja z uczestnikami, którzy pożegnali się z show. Widzowie chętnie zadają im pytania i wyrażają w komentarzach swoje wsparcie. To także okazja do tego, żeby uczestnicy podzielili się głębszymi przemyśleniami na temat swojego udziału, jak i emocjami, które towarzyszyły im w chwili usłyszenia werdyktu. Tym razem jednak żadnej transmisji nie było. "Kochani, emocje są tak wielkie, że dziś nie odbędzie się live z Marcinem i Agą" - przekazano. Internauci nie kryli rozczarowania. "Naprawdę? Każda para brała udział w takiej transmisji", "Ktoś tu nie umie przegrywać", "Zachowanie Agnieszki pozostawia wiele do życzenia" - pisali.
Zdecydowana większość uważa, że powodem, przez który Kaczorowska i Rogacewicz odpadli, nie była jakość tańca, a pycha i przesadne miłosne manifestacje. "Pycha kroczy przed upadkiem. Mogliście być w finale, bo jesteś świetną tancerką, odpadacie na własne życzenie, bo tej prywaty nie dało się już wytrzymać. Nawet do eliminacji nie mogliście się powstrzymać i normalnie stanąć" - zwraca uwagę jedna z internautek. "Te miłosne manifestacje zaczęły się robić męczące, co potwierdzili jurorzy swoją punktacją" - czytamy. Za taniec współczesny para otrzymała 33 punkty.
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"