Po wakacyjnej przerwie na antenę Polsatu wrócił program "halo tu polsat". Nowy sezon przyniósł sporo zmian zarówno wizualnych, jak i personalnych. W odświeżonym studio pojawiły się nowe twarze. W niedzielę, 31 sierpnia, debiut jako prowadzący zaliczyli Ola Filipek i Aleksander Sikora.
Już od pierwszych chwil programu dało się wyczuć pozytywną energię między nowymi gospodarzami. Dla Aleksandra Sikory, który wcześniej pracował w redakcji jako reporter, był to debiut w nowej roli. Ola Filipek również po raz pierwszy pojawiła się w śniadaniówce jako współprowadząca. W ramach miłego powitania Sikora wręczył jej pokaźny bukiet kwiatów. Nowa prowadząca była wyraźnie zaskoczona tym gestem. - Nie umiem przyjmować kwiatów - mogli usłyszeć widzowie.
Widzowie szybko wyrazili swoje opinie na temat nowego duetu. Komentarze, które pojawiły się w sieci, są wyjątkowo entuzjastyczne. "Świetny duet. Dobrze widzieć wasze uśmiechy", "Super duet. Polsat strzał w dziesiątkę", "Będzie ekstra, bez wątpienia", "Jak dobrze się was ogląda, jest między wami chemia i czuć to", "Rewelacja", "Ktoś miał nosa, żeby was połączyć w parę. Jesteście genialni" - pisali internauci. Wszystko wskazuje na to, że nowa para prowadzących przypadła widzom do gustu. Jak poradzą sobie w kolejnych odcinkach śniadaniówki? Przekonamy się już wkrótce.
Debiut jako prowadząca ma za sobą także Ewa Wachowicz, która w nowej odsłonie "halo tu polsat" stworzyła duet z Krzysztofem Ibiszem. Nowa para zadebiutowała w piątek, 29 sierpnia, i od razu przyciągnęła uwagę widzów - zwłaszcza dynamicznym wejściem Wachowicz do kuchennej strefy programu. Prezenterka, która wcześniej odpowiadała za kącik kulinarny, nie zamierzała rezygnować z tej roli. Już na początku programu z pewnością siebie wkroczyła do kuchni, gdzie gotował Mateusz Gessler - sięgnęła po kuchenną łyżkę i zaczęła mieszać pomidory w garnku. Co wydarzyło się później? O tym przeczytasz tutaj: Debiut Wachowicz w "halo tu polsat" w nowej roli. Szok, do jakich scen doszło w kuchni.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!