Poranny program "halo tu Polsat" wrócił na antenę po wakacyjnej przerwie - w odświeżonym studiu i z nowymi prowadzącymi. Choć dobrze znane twarze, takie jak Agnieszka Hyży, Maciej Rock, Katarzyna Cichopek czy Maciej Kurzajewski, nadal pozostają częścią ekipy, producenci zdecydowali się wprowadzić nieco świeżości. Paulina Sykut-Jeżyna stworzy duet z Tomaszem Wolnym, a Krzysztof Ibisz zyskał nową ekranową partnerkę - Ewę Wachowicz - która wcześniej w śniadaniówce zajmowała się kącikiem kulinarnym. Podczas zapowiedzi swojego debiutu zdradziła, że zamierza regularnie zaglądać do tej strefy programu i - jak sama to ujęła - "mieszać w garach". Jak się okazało, nie były to słowa rzucone na wiatr.
29 sierpnia, już chwilę po starcie pierwszego odcinka z udziałem Krzysztofa Ibisza i Ewy Wachowicz, nowa prowadząca "halo tu polsat" bez wahania wkroczyła do kuchennej strefy programu. Prezenterka zaskoczyła wszystkich, gdy z pewnością siebie zaczęła komentować i doradzać w kwestii dań przygotowywanych przez Mateusza Gesslera. Wachowicz niemal z zamkniętymi oczami rozpoznała przyprawę dodaną do dania z makaronem - była to werbena. Ibisz nie krył zdumienia i żartobliwie zauważył, że przy tak wyczulonych kubkach smakowych, on czuje się w tym towarzystwie kulinarnym jak amator. Następnie restauratorka wprost nie mogła się powstrzymać i bez skrępowania chwyciła za specjalną łyżkę i obróciła gotujące się w garnku pomidory. W kulminacyjnym momencie Gessler, chcąc zademonstrować swój sposób na wydrążanie pomidorów obranych ze skórki, szukał odpowiedniego do tego narzędzia. Wachowicz, nie chcąc być dłużna, natychmiast podbiegła do szuflady i wyciągnęła łyżeczkę. Z uśmiechem na twarzy zaproponowała swoje narzędzie, jednak Gessler zignorował ten gest i sięgnął po nóż. - Ja używam do tego łyżeczki, a ty nie? - zapytała, nie kryjąc zaskoczenia.
Ewa Wachowicz nie ukrywa, że decyzja o dołączeniu do grona prowadzących "halo tu polsat" nie była łatwa. Kiedy pojawiła się propozycja, natychmiast zaczęła się zastanawiać, jak pogodzi nowe zobowiązania z prowadzeniem restauracji, programem "Ewa gotuje" oraz życiem rodzinnym. - Obiecałam, że ta nieobecność w domu nie będzie taka dokuczliwa, że postaramy się, żeby to bardziej był piątek, a nie weekend, żeby jednak ten weekend pozostał na domowe sprawy, na nasze wzajemne wspieranie się i na naszą obecność, bo dla mnie rodzina jest bardzo ważna - powiedziała Wachowicz w rozmowie z Plejadą. -Mam jeszcze mamę pod opieką, więc moje wspaniałe opiekunki i pani Danusia, i pani Wiesia na czas mojego wyjazdu do Warszawy, muszą zamieszkać w naszym domu - dodała.
"Uśmiercili" Omenę Mensah, a Brzoska nie wytrzymał. Tak zareagował rozjuszony miliarder
Nie żyje Stanisław Pąk. Ceniony aktor zmagał się z nowotworem
Tusk wbił szpilę Nawrockiemu. W komentarzach burza
Elon Musk nagle porzucił partnerkę, z którą ma czwórkę dzieci. Pokazała wiadomości, które jej wysyłał
Aktorka komentuje kosmiczne zarobki Bianki Chajzer za "Ukrytą prawdę". "To jest abstrakcja"
Nelli Rokita lata temu zniknęła z polityki. Tak dziś wygląda
"Szczurza" afera w Republice. Wybuchła awantura. Polityk opuścił studio
Rozenek zachwyciła kreacją z balu, Chodakowska niekoniecznie. "Została przykryta niedopracowaną konstrukcją"
W obu "Lalkach" jest się do czego przyczepić. Jedną chciałam przerwać w połowie