Już 17 maja odbędzie się finał Eurowizji. Reprezentantką Polski jest Justyna Steczkowska. Wokalistka zaprezentuje się na scenie z utworem "Gaja". Wystąpi jako 15. na scenie w Bazylei. Finał otworzy Kyle Alessandro z Norwegii z utworem "Lighter", z którym Justyna Steczkowska ma bardzo dobry kontakt i nazywa go swoim "synem". Mimo napiętego grafiku wokalistka znalazła czas, aby połączyć się z Olkiem Sikorą z programu "halo tu polsat". Opowiedziała o ostatnich przygotowaniach do finału Eurowizji.
W finale Eurowizji Justyna Steczkowska zawiśnie nad sceną Czy wokalistka stresuje się tym elementem występu? - Jestem kilka metrów nad ziemią, mam spięte wszystkie mięśnie, bo trzymam się o własnych siłach i do tego śpiewam w trzeciej oktawie. Gdybym zaczęła się denerwować, to nic by z tego nie wyszło. W tym momencie jestem najbardziej opanowanym człowiekiem na świecie. A już na pewno na Eurowizji - zaczęła. Wokalistka przyznała, że to organizatorzy mają pewne obawy związane z jej występem. Przy okazji wygadała się, że kiedy zawisa nad sceną, nie ma żadnych zabezpieczeń.
Mam takie czerwone tutaj [ślady na rękach - przyp.red], bo zaciskają mi te liny. Prosiłam, żeby tak nie robili, ale oni boją się, że spadnę. I tak zgodzili się na duże ustępstwa, ponieważ ja nie mam żadnych zabezpieczeń. Więc to i tak jest z ich strony duży ukłon w naszą stronę, że mogę lecieć do góry na swoich własnych zasadach -
W dalszej części rozmowy Olek Sikora zapytał Steczkowską o to, kto wygra Eurowizję. Dla wokalistki najważniejsze jest niesamowite przeżycie, a nie końcowy wynik. - Kto wygra, ten wygra. Ale te wspomnienia i cała sytuacja, która tu się zdarzyła i to, że Polska została bardzo dobrze tutaj odebrana, to już zostanie z nami na zawsze. I z tego się cieszmy - powiedziała Justyna Steczkowska. Wokalistka dodała, że jest już po próbach i wszystko wyszło "okej". Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za jej finałowy występ!
Taką emeryturę ma Lech Wałęsa. Nie jest zadowolony. "Jakbym był, to bym jeździł na rybki"
Poszłam do ulubionej knajpy gwiazd. Sałatka za 85 zł, pizza - 84. Już wiem, czy warto
Protesty i interwencja policji. Organizatorzy festiwalu w Jarocinie musieli zareagować
Tak w młodości wyglądała Michałowa z "Rancza". Już w latach 60. zachwycała urodą
Lubomirski-Lanckoroński jest spokrewniony ze swoją żoną. "To jest na porządku dziennym"
Ewa Telega miała 23 lata, gdy została wdową. "Przeżyłam koszmar"
Dzieje się! Kolejny uczestnik zrezygnował z "Tańca z gwiazdami". Wiemy, kto go zastapi
Wściekła Olejnik potępia weto Nawrockiego. "Wzgarda, pogarda i nienawiść"
Dziennikarz TVN zagotował się po decyzji Trumpa. "Pacjent ma się nie denerwować..."