Czwarta edycja programu "Azja Express" przeszła już do historii. Tym razem po główną nagrodę sięgnęli Jan Błachowicz i Józef Gąsienica-Gładczan. W pamięci widzów z pewnością zapisze się jednak jeszcze jedna para – Agnieszka i Piotr Głowaccy. To żona aktora była najbardziej barwną uczestniczką minionej już odsłony. Aktorka twierdzi jednak, że za negatywny odbiór jej osoby winę ponoszą montażyści.
Piotr i Agnieszka Głowaccy w czwartej edycji programu "Azja Express" dotarli aż do finału. Ostatecznie nie udało im się jednak sięgnąć po zwycięstwo. Żona aktora zasłynęła z wybuchowego temperamentu i urządzania awantur mężowi. W rozmowie z Plejadą uczestniczka reality show przyznała jednak, że ma wiele do zarzucenia montażystom. Aktorka twierdzi bowiem, że to oni ukazali ją w negatywnym świetle.
Jestem zła na część montażu. Widzowie mają tydzień przerwy w oglądaniu. Dla nich to są zupełnie osobne dni. Półfinałowy odcinek to jest nasz cykl, który zaczął się od słynnej walki o pieniążek
- powiedziała. "Zaczęliśmy zadanie i cały czas byliśmy w biegu. Trudno, żebym zmieniła swój nastrój i żeby atmosfera między nami zmieniła się w ciągu jednej doby. To było zaledwie 48 godzin. Widzowie nie odbierają tego w ten sposób -dla nich mijają tygodnie" - dodała.
Podczas rozmowy dziennikarka zapytała Głowacką o jej półfinałową wypowiedź, która odbiła się szerokim echem. Żona aktora stwierdziła bowiem przed kamerą, że inni uczestnicy popsuli jej zabawę. Uczestniczka reality show ponownie obarczyła winą montażystów. "To nie jest prawda. Ta wypowiedź została pocięta. Rzeczywiście była niefajna atmosfera (...) Na planie było zwarcie wegetarianie kontra myśliwi. To było początkiem tego, co się właściwie wydarzyło. Najpierw były niewinne docinki, a potem zaczęły się coraz bardziej złośliwe teksty (...) Nie chciałam, żeby konflikt eskalował, ale szczególnie jeden kolega cały czas dociskał - mówię tutaj konkretnie o Józku. To właśnie chłopaki zepsuli zab
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Phil Collins zniknął z mediów przez chorobę. Teraz syn pokazał jego najnowsze zdjęcie
Zaskakujące zachowanie Trumpa wobec żony. Ekspertka mówi wprost o strategii
Pokazał skarpetki w domu Janachowskiej. Internauci oceniają, a ekspertka ma jasne zdanie
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Tragiczny wypadek córki znanego miliardera. 19-latka zginęła podczas wakacji
Lata temu grał Stasia w "Pustyni i w puszczy". Niespodziewanie przekazał, że zmaga się z nowotworem