Tomasz Wolny do niedawna miał nadzieję, że choć już nie jest gospodarzem "Panoramy" czy "Pytania na śniadanie", uda mu się poprowadzić tradycyjnie koncert w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, który od lat jest emitowany w TVP1. Tak się jednak nie stało, o czym poinformował w emocjonalnym oświadczeniu. "Wyłącznie na prośbę Powstańców cierpliwie czekałem na decyzję w tej sprawie, ale skoro wszystko jasne, to tym samym ostatecznie rozstaję się z Telewizją Polską. Kilkunastoletni rozdział, który okazał się niesamowitą przygodą (bo gdy robisz to, co kochasz, to trudno mówić o pracy), dobiegł końca" - pisał w czerwcu w mediach społecznościowych. Plotek dowiedział się, że znaleźć za niego zastępstwo nie było wcale takie łatwe, ale w końcu się udało. Znamy zakulisowe informacje i kto już 1 sierpnia stanie na Placu Piłsudskiego na scenie, by poprowadzić widowisko dla naszych bohaterów.
Tomasz Wolny od lat angażuje się w działania mające na celu upamiętnienie Powstania Warszawskiego. Słynny koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki" prowadził w latach 2017-2023. Wcześniej gospodarzami wydarzenia był Maciej Orłoś (2014 rok i 2016 rok) oraz Artur Orzech (2015 rok). I to właśnie o tych dwóch prezenterach TVP myślano początkowo w kontekście zastępstwa za Tomasza Wolnego. Tak się jednak nie stanie.
Orłoś i Orzech, choć mają wielkie grono fanów, to jednak bardzo wzbudzają negatywne emocje starej gwardii związanej z TVP czy polityków byłej partii rządzącej. A nikt nie chce, by tego dnia był hejt i skupianie się np. na Orłosiu i wyciąganie mu różnych rzeczy. Ten koncert ma być niepolityczny i nie może dzielić. Więc szefowie TVP wspólnie z organizatorem wydarzenia, czyli Muzeum Powstania Warszawskiego doszli do wniosku, że prowadzącym będzie ktoś spoza TVP. Wybór padł na Jana Młynarskiego, czyli warszawiaka z krwi i kości
- mówi nasz informator z telewizji.
Jan Młynarski urodził się w 1979 roku w Warszawie. Jest synem Wojciecha Młynarskiego i bratem Agaty i Pauliny Młynarskich. Pracuje jako muzyk, kompozytor, wokalista i multiinstrumentalista, a także dziennikarz radiowy związany z obecnie Trzecim Programem Polskiego Radia. Przez kilka lat prowadził audycję "Dancing, salon, ulica", w której przypominał sylwetki muzyków działających na terenie Polski, którzy największą popularność zyskali w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Jest liderem zespołu Warszawskie Combo Taneczne, z którym m.in. śpiewał kiedyś powstańcze utwory. - Jeśli ktoś zadaje mi pytanie, czy jako muzyk uprawiam specyficzny rodzaj rekonstrukcji, muzealnictwa, to absolutnie temu zaprzeczam. Uważam, że wykonując piosenki, które mają ponad sto lat, stojąc na ulicy czy na scenie, robię po prostu coś, co wynika z mojej historii i tradycji. Reprezentuję klasyczną, tradycyjną część kultury miasta - wyznał Młynarski dla Teologii Politycznej.
Marcin Gortat pokłócił się z urzędniczką o imię syna. Wtedy sięgnął po ostateczny argument
Krupa, Szczepkowska i Janda odpaliły się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. To im zaszkodzi? Ekspertka nie owija w bawełnę
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Senatorka Lewicy nie podała ręki człowiekowi Nawrockiego. Ekspertka grzmi. Mówi o "nietaktownym zachowaniu"
Matylda Damięcka zaskoczyła na Halloween. O tej grafice będzie głośno