Sensacyjne wieści z "Sanatorium miłości". Chodzi o Ryszarda i Teodozję. "Opuszczą ekipę"

Szósty sezon programu "Sanatorium miłości" rozkręcił się na dobre. W nowym odcinku zapowiada się nagły zwrot akcji. W mediach społecznościowych produkcji pojawiła się informacja o Teodozji i Ryszardzie.

Program "Sanatorium miłości" wrócił na ekrany 10 marca. To już szósta edycja popularnego formatu, w którym seniorzy chcą odnaleźć miłość przed kamerami. W odcinkach nie brakuje emocji. Obserwowaliśmy m.in. szczere wyznanie Andrzeja, który opowiedział o swojej trudnej sytuacji życiowej. - Chciałem powiedzieć, że mieszkam w Polskim Komitecie Pomocy Społecznej (...) Różne są kłody życiowe, które niestety spadają [na człowieka - przy.red.] - mówił. Byliśmy także świadkami emocji zawiedzionej Małgorzaty, która przeżywała zbyt bliską relację Andrzeja i Teodozji. Zdaje się jednak, że w najnowszym odcinku wiele się zmieni. Takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał.

Zobacz wideo Anna Seniuk chciałaby być zakochana? "Nigdy nie jest za późno"

"Sanatorium miłości". Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Ryszard odbije Teodozję

Teodozja, która wyjątkowo dobrze dogadywała się z Andrzejem, ostatnio zaczęła dostrzegać potencjał w innym kandydacie. - Bardzo lubię Ryszarda i bardzo lubię z nim rozmawiać - wyjawiła przed kamerami. Wygląda na to, że ich relacja nabierze tempa. W mediach społecznościowych programu "Sanatorium miłości" właśnie pojawił się filmik z zapowiedzią najnowszego odcinka, na którym widać było Ryszarda i Teodozję na parkiecie.

Opis zamieszczony pod nagraniem dotyczył właśnie tych uczestników i sporej rewolucji w programie. "Ryszard odbija Teodozję. Oboje opuszczą ekipę 'Sanatorium miłości'" - czytamy. Nie wiemy jednak, co dokładnie oznaczają te słowa. Myślicie, że uczestnicy pożegnają się z programem? A może tylko na jakiś czas oddalą się od grupy, aby spędzić romantyczne chwile tylko we dwoje? Wszystko okaże się 14 marca. Po więcej zdjęć dotyczących tematu zapraszamy do galerii na górze strony.

 

"Sanatorium miłości". Maria Luiza przyszła do programu zakochana. "Trochę jestem w szoku"

Ostatnio kuracjuszka Maria Luiza zdobyła się na szczere wyznanie w "Sanatorium miłości". Podczas rozmowy z Martą Manowską wyznała, że jej serce jest zajęte. Nie miała na myśli innego uczestnika. - Niestety, jest to człowiek, który ma rodzinę i jest w stosunku do rodziny bardzo lojalny, a ja też nie chce budować swojego szczęścia na czyimś nieszczęściu - powiedziała. To jest bardzo trudna sytuacja - zareagowała Manowska. - Tak i wiem to, że jakby on się zjawił, przyszedł np. teraz i powiedział: bądźmy, razem, to byłabym z nim - skwitowała Maria Luiza. Widzowie byli oburzeni wyznaniem uczestniczki. "Zabrała miejsce osobie, która mogła faktycznie znaleźć miłość", "Trochę jestem w szoku" - pisali. ZOBACZ TEŻ: "Sanatorium miłości". W końcu. Widzowie domagali się tego od dawna.

Z kim powinna być Teodozja?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.