Iza Kuna i Adam Woronowicz bez wątpienia należą do śmietanki najlepszych polskich aktorów. Tworzą niezapomniane postaci, wcielając się w najróżniejsze charaktery. Woronowicz potrafi przekonać widzów, że jest Darkiem Wasiakiem, pracownikiem Kropliczanki w "The Office PL", a także doskonale odegra psychopatę (jak chociażby w "Skazanej"). Oboje mają wyjątkowy talent komediowy, co mogliśmy zobaczyć w dwóch częściach produkcji "Teściowie". Teraz zasiedli razem na kanapie u Kuby Wojewódzkiego, gdzie opowiedzieli o najnowszym serialu, który został nakręcony na podstawie książki Izy Kuny "Klara", którego aktorka jest także producentką. Przy okazji poruszono też kilka innych tematów.
Aktorka przede wszystkim skupiła się na promocji swojej książki i serialu. Opowiedziała nieco o postaciach, które stworzyły m.in. Iwona Bielska (wcieliła się w postać matki, która odegrała tę rolę doskonale i wiele osób dostrzegało w nich swoją rodzicielkę). Iza Kuna nie ukrywa, że "ma teraz dobry czas", ale bardzo ciężko na to pracowała. - Jestem dobrą aktorką, nawet bardzo. I jak mam dobry materiał i dobrego reżysera, to potrafię to zagrać - tłumaczyła w odpowiedzi na pytanie, skąd wziął się fenomen produkcji "Teściowie". - To jest bardzo dobry film. Najtrudniej w tym kraju zrobić komedię - dodała. Aktorka wyjaśniła też, że "jest o nas" i choć jest "polski", to jest "bardzo uniwersalny". Iza Kuna nie ukrywa, że jest jej przykro, bo jej kariera "miała dłuższy pas startowy". Ale nie da się nie zauważyć, że aktorka tak dobrze jak teraz nigdy wcześniej nie wyglądała. Słyszy to nawet od kolegów z branży, np. od Jacka Braciaka. Zdjęcia z odcinka znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Drugim gościem w ostatnim odcinku show TVN był Adam Woronowicz. Wojewódzki poruszył z nim tematy prywatne i przyznał, że jest dla niego wzorem mężczyzny, który "zbudował bardzo wcześnie jakościową rodzinę". Aktor ma żonę i dzieci. - To jest czasami tak w życiu, że czasami tak wyjdzie - odpowiedział Woronowicz, który przekroczył 50-tkę, co podkreślono w rozmowie. - Chyba dojrzałem - dodał aktor, który tłumaczył, że nieco zmienił podejście do wielu spraw. Stara się po pracy mieć czas dla siebie, dlatego dba o to, żeby zawsze być przygotowanym do roli. Aktor, choć jest jednym z najwybitniejszych w Polsce, nie potrafi siebie do końca docenić. - Cieszę się, że mam pracę - tłumaczył ze skromnością. - Byliśmy chyba rzeczywiście ulepieni z tak dużej ilości kompleksów. (...) Że każdy musiał przetrzeć swoją drogę, udowadniać za każdym razem, że tu gdzie jest, może być. (...) W sumie dopiero teraz się z tego wyzwalamy. Trochę tak jak z tymi rodzicami opresyjnymi, prawda? - wyjaśnił. Po czym Adam Woronowicz dodał, że miał fajnych rodziców. Mama była tą osobą ostrożniejszą, a tata bardziej go motywował do tego, by nawet popełniał błędy. Reszta tematów dotyczyła kariery Adama Woronowicza, który jednak stara się zachować prywatność i rzadko mówi o życiu rodzinnym, choć nie ukrywa, że w przeszłości dotknęła go straszna tragedia: Adam Woronowicz o śmierci córki. "Ola jest już w niebie".
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
Olejnik zwróciła się do Ziobry i pozamiatała. Wystarczyły dwa zdania
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Książę William podjął ważną decyzję. Chodzi o Meghan Markle