Anna z dziesiątego sezonu "Rolnik szuka żony" na swoje gospodarstwo zaprosiła trzech kandydatów: Dominika, Jakuba i Mikołaja. Mimo że między ostatnim z nich dzieli ją 14 lat różnicy, rolniczka miała nadzieję, że uda mu się skraść jej serce. Choć widzowie polubili Mikołaja za dojrzałe podejście do programu i potencjalnej partnerki, Anna postanowiła dać szansę Kubie. Z czasem okazało się, że był to strzał w dziesiątkę - para się nie tylko zaręczyła, ale i spodziewa przyjścia na świat pierwszej wspólnej pociechy. Tymczasem Mikołaj na Instagramie napomknął o decyzji rolniczki.
Mikołaj zorganizował na Instagramie serię pytań i odpowiedzi. "Jesteś piękny! Niech Ania żałuje" - zagaiła jednak z internautek. Uczestnik przyznał, że nie ma niczego za złe rolniczce i życzy jej jak najlepiej. "Wolałbym określenie przystojny, hahaha, ale dziękuję. Myślę, że Ania wybrała, tak jak czuje, niech się jej wiedzie jak najlepiej" - napisał.
Anna od czasu wzięcia udziału w matrymonialnym show TVP prężnie działa w mediach społecznościowych. Na swoim profilu na Instagramie zebrała już ponad 120 tysięcy obserwujących i nierzadko odpowiada na ich pytania. Niedawno jeden z internautów chciał wiedzieć, czy ona i Jakub są już gotowi na narodziny dziecka oraz, czy mają wyprawkę. "Nie, jeszcze nie mamy zrobione, ze spokojem, wszystko się zrobi, to nie jest jakiś problem teraz, wszystko jest dostępne w sekundę - do wyboru, do koloru" - odpowiedziała uczestniczka programu "Rolnik szuka żony". Anna, odpowiadając na pytania widzów zdecydowała się również na szczere wyznanie. Na pytanie o największe marzenie odpowiedziała, że dzięki udziałowi w show czuje się niezwykle spełniona. "Myślę, że nie mam już takiego większego marzenia. W ubiegłym roku dostałam wszystko od losu, o czym do tej pory marzyłam. Teraz tylko życzę nam zdrowia i szczęścia w tym naszym nowym życiu" - czytamy na profilu instagramowym Anny.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."