Kim jest Jarosław Kulczycki, który poprowadzi "Panoramę"? Kurski twierdził, że "nie ma dla niego miejsca"

Trwają rewolucje w kadrach Telewizji Polskiej. Nowym prowadzącym "Panoramy" ma zostać Jarosław Kulczycki. Jak wyglądała kariera dziennikarza?

Zmiany w mediach publicznych były jednym z założeń kampanii wyborczej nowego premiera Donalda Tuska. Teraz zapowiadana rewolucja stała się faktem. Ze stacją pożegnała się m.in. Danuta Holecka, a 20 grudnia wyłączono kanały informacyjne w TVP. Wieczorem na widzów czekało kolejne zaskoczenie. Marek Czyż zapowiedział nową odsłonę "Wiadomości". To jednak nie koniec zmian. Już wkrótce w "Panoramie" ma pojawić się dobrze znana widzom twarz. To Jarosław Kulczycki, który został zwolniony z Telewizji Polskiej w 2016 roku.

Zobacz wideo Czy Joanna Racewicz wróci do TVP? "Zamienili to miejsce nie w świątynię newsa, a w d*pę"

Jarosław Kulczycki i jego telewizyjna kariera

Jarosław Kulczycki urodził się w Warszawie, gdzie później studiował lingwistykę stosowaną. Ukończył także studium dziennikarskie oraz Akademię Telewizyjną TVP. Pracę w mediach rozpoczął w latach 90. Najpierw trafił do Polsatu, a później przeszedł do Telewizji Polskiej, gdzie prowadził "Panoramę". To właśnie ten program dał mu największą popularność. Później prezenter został zaangażowany w nowe projekty. Prowadził "Wiadomości", "Poranek Info" oraz "Interwencję". W 2015 roku Kulczycki przeprowadził głośny wywiad z Łukaszem Warzechą. Dziennikarz zasugerował swojemu gościowi, że jest opłacany przez sztab Andrzeja Dudy. Komisja TVP zadecydowała, że prowadzący naruszył zasady etyki dziennikarskiej. Oficjalnie współpraca Kulczyckiego ze stacją zakończyła się w 2016 roku, gdy funkcję prezesa objął Jacek Kurski. - Rozmowa była krótka i kulturalna. Powiedziano mi, że koncepcja się zmieniła i że nie pasuję do niej, że będą nowi ludzie, więc nie ma dla mnie miejsca w TVP - powiedział dla Gazety.pl. Później dziennikarz znalazł zatrudnienie w telewizji Nova TV i został wykładowcą akademickim. Widzowie mogli go także oglądać w "Dzień dobry TVN".

 

Jarosław Kulczycki stracił syna

Życie prywatne dziennikarza było przepełnione trudnymi chwilami. W 2015 roku Kulczycki wybrał się na wakacje z żoną i dwójką dzieci: półtorarocznym Samborem i dwumiesięczną Różą. Wypoczynek został przerwany przez dramatyczny telefon od jego byłej partnerki, z którą miał 19-letniego syna, Filipa. Dziennikarz usłyszał, że jego dziecko nie żyje. - Wysiadłem i położyłem się na ziemi. Coś krzyczałem, ktoś przystanął, pytał, czy potrzebna mi pomoc. Dorota była z dziećmi w samochodzie - powiedział dla magazynu "Pani". Sekcja zwłok wykazała, że Filip zmarł na nagłe zapalenie mięśnia sercowego. ZOBACZ TEŻ: Najpierw Holecka, teraz lecą kolejne głowy. Wiadomo, kto ma przejąć "Panoramę". Dobrze zna korytarze TVP

Jarosław KulczyckiJarosław Kulczycki Fot. KAPiF.pl

Przypominamy, że trwa plebiscyt Plotka i Radia Złote Przeboje. Możesz zdecydować, kto zdobędzie JUPITERA ROKU w siedmiu kategoriach. W kategorii Stylowa Gwiazda Roku nominowane są: Agnieszka Woźniak-Starak, Julia Wieniawa, Monika Olejnik, Małgorzata Rozenek i Joanna Przetakiewicz. ZAGŁOSUJ TU!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.