W sobotę 25 listopada poznaliśmy zwycięzcę 14. edycji "Top Model". Został nim Dominik Szymański, który w finale pokonał trzy dziewczyny: Natalię Węgrzynowską, Sofię Konecką-Menescal i Wiktorie Dardę. W programie uczestnik niejednokrotnie opowiadał o swoim trudnym dzieciństwie. Jego historia jest naprawdę poruszająca.
Zwycięzca 14. edycji "Top Model" zdobył 200 tysięcy złotych, kontrakt z agencją Selective Management oraz okładkową sesję do magazynu "Glamour". Przede wszystkim jednak Dominik Szymański zyskał rozpoznawalność i szansę na karierę w modelingu. Uczestnik przeszedł długą drogę, aby dotrzeć na szczyt. Aspirujący model w wieku ośmiu lat trafił do domu dziecka.
W wieku siedmiu lat starałem się wychowywać rodzeństwo, bo rodziców nie było w domu. Brat dwa lata młodszy, siostra pięć. Pieniędzy też nie było, więc starałem się zarabiać. Zbierałem butelki. Pieniądze przeznaczałem na żywność dla rodzeństwa. Nie było ważne, czy ja zjem, tylko czy oni. (...) Jak trafiłem z rodzeństwem do domu dziecka, miałem osiem lat. Po dwóch latach pobytu w domu dziecka przyjechała do nas ciocia Wiola z wioski SOS w Siedlcach - wspominał w programie.
W jednym z odcinków pojawiła się także mama zastępcza Dominika, którą uczestnika nazywa "ciocią Wiolą". Kobieta wspominała, że kiedy zwycięzca "Top Model" trafił pod jej opiekę, nie potrafił czytać. - Moment, kiedy go zobaczyłam... Wysoki chłopiec, strasznie krótko obcięte włosy. Takie zalęknione dziecko. W jego oczach było wołanie: "Zabierz mnie stąd". W grudniu, przed samymi świętami, dzieci trafiły do mojego domu. (...) Pamiętam, jak kupiłam mu książkę, a on spojrzał i powiedział: "Ale ja nie umiem czytać". 10 lat i nie umie czytać. Powiedziałam: "Spokojnie, damy radę" - wyznała przed kamerą.
Dominik Szymański był wyraźnym faworytem internautów. Widzowie "Top Model" nie ukrywali satysfakcji po ogłoszeniu zwycięzcy. Fani byli przekonani, że uczestnik w pełni zasłużył na wygraną. "Jest, jest! Aż krzyknęłam, jestem mega szczęśliwa! Właściwy człowiek na właściwym miejscu! Gratulacje!", "Najwspanialsza wiadomość! Chłopak zasługuje na wszystko i na karierę, która na Dominika czeka. Tak coś czułam od samego początku ", "W końcu po wielu edycjach zasłużony zwycięzca z dużym potencjałem" - czytamy w komentarzach.
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Nieobecność Hakiela w "Tańcu z gwiazdami" budzi pytania. Pavlović komentuje bez ogródek
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"