Artur Baranowski zrobił prawdziwą furorę i podbił serca fanów popularnego formatu "Jeden z dziesięciu". Uczestnik programu w finale odpowiedział poprawnie na wszystkie 40 pytań i zdobył rekordowe 803 punkty. Wrażenie zrobił też na swoich konkurentach w show, którzy chętnie dzielą się w sieci swoimi spostrzeżeniami i informacjami zza kulis programu (więcej na ten temat TUTAJ) Teraz Sebastian Leśniak, który również wziął udział w nagraniach do odcinka wyemitowanego 22 listopada, wypowiedział się na temat bohatera ostatniej odsłony formatu. Wyznał także, jak na planie "Jednego z dziesięciu" zachowywał się prowadzący Tadeusz Sznuk.
W środowym wydaniu "Jeden z dziesięciu" wziął także udział pan Sebastian Leśniak. Później na Facebooku wyznał, że to była dla niego niezwykła przygoda. "To był zaszczyt wziąć udział w tym samym odcinku i konkurować z panem Arturem, a także poznać go za kulisami nagrania. Prawdziwy gigachad [osoba idealna, wzbudzającą podziw - red.] i chodząca Wikipedia" - zachwycał się pan Sebastian w komentarzach na facebookowej grupie CSI: Hydepark. Jednocześnie uczestnik przyznał, że pan Artur Baranowski był wyjątkowo cichy i wycofany na planie programu. "Za kulisami mega sympatycznie dla każdego. Mega miła ekipa się trafiła. Najcichszy i najbardziej wycofany był pan Artur, ale też złego słowa nie można powiedzieć. Po prostu bardzo skryty" - dodał. Trzeba przyznać, że wyczyn Artura Baranowskiego robi ogromne wrażenie.
Pan Sebastian wypowiedział się także na temat prowadzącego teleturniej Tadeusza Sznuka. Co ciekawe, ten legendarny dziennikarz i prezenter jest gospodarzem "Jeden z dziesięciu" nieprzerwanie od 1994 roku. W opinii uczestnika programu Sznuk jest bardzo sympatyczny, chociaż ma już w sobie coraz mniej energii. "Bardzo miły i serdeczny, choć widać, że już coraz mniej ma energii w sobie. U nas był też nieco bardziej zdystansowany, bo był trochę chory na nagraniach (katar itd.). Rzucił nawet: Miałem propozycję, żeby przełożyć nagrania, ale chciałem tu przyjść dla państwa, skoro państwo się poświęcili i zdecydowali przyjechać" - wyjawił uczestnik programu.
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Gozdyra boleśnie zakpiła z wydawcy na wizji. "Masz problem..."
Pochwaliła się, że postawi dom w lesie. Wybuchła awantura: Chcecie naprawdę lać tam beton? Gilon zabrała głos
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Ziemiec: "Psa zawsze zostawiało się na sznurku przed sklepem". Doda aż się zagotowała: "Boli brak rozwoju"