Agnieszka Kotońska zyskała popularność dzięki występom z mężem i synem w "Gogglebox. Przed telewizorem". W programie Kotońscy są niemal od samego początku jego emisji, która trwa od 2014 roku. Jednak dziś celebrytka nie przypomina już tej osoby, którą poznaliśmy w pierwszych odcinkach show. Przez lata przeszła ogromną metamorfozę. W mediach społecznościowych chwaliła się, że udało jej się schudnąć prawie 40 kilogramów. Teraz chętnie dzieli się z obserwatorami sposobami na pozbycie się zbędnych kilogramów. Ostatni post w tym temacie nie spodobał się internautom.
Na instagramowym profilu Agnieszki Kotońskiej pojawiło się nowe nagranie nawiązujące do jej spektakularnej metamorfozy. Pokazuje na nim, jak bardzo zmieniła się jej garderoba. Najpierw widzimy celebrytkę w sporo za dużych ubraniach, a potem w dopasowanych legginsach i kostiumie kąpielowym. Na ekranie widać też pytanie "Jak schudnąć 30 kg do świąt?". Odpowiedź ma znaleźć się w opisie.
Tymczasem pod postem możemy przeczytać, że jest to niemożliwe. Zamiast tego autorka filmu zachęca do regularnego dbania o siebie i zdrowe odżywianie. "Nie daj się nabrać! Schudnąć tak dużo w tak krótkim czasie to abstrakcja. Mnie dojście do tego momentu zajęło pięć lat konsekwentnej pracy nad sobą (...) Czasami nie dawałam rady, czasem odpuszczałam, ale mimo chwilowych spowolnień szłam cały czas w wyznaczonym kierunku" - napisała.
Szybkie schudnięcie oznacza szybki powrót do starych nawyków i jest to mega niezdrowe. Tak bezpiecznie jest tracić pół kg tygodniowo - do sylwestra to mogą być spokojnie cztery kg, co już większości z was pewnie wystarczy, żeby poczuć się lepiej, jeśli macie dyskomfort związany z wyglądem i wagą. Fruń po swoje - stwierdziła.
Film, który opublikowała gwiazda "Gogglebox" nie przypadł jednak wszystkim do gustu. Część negatywnych wpisów wynikała z nieprzeczytania opisu, który mógłby rozwinąć wątpliwości internautów. "30 kg do świąt? No nie sądzę. Chyba że dieta cud z efektem jojo", "30 kg do świąt? Dobry dietetyk, słysząc takie brednie, chwyciłby się za głowę" - pisali oburzeni. Pojawiły się i mocniejsze słowa. Jedna z komentujących zarzuciła celebrytce, że ingerowała w swój wygląd. "Przecież ona wszystkie zabiegi robiła w klinice, to dzięki lekarzom medycyny estetycznej. I tak ona wygląda w rzeczywistości inaczej" - czytamy. Fani Kotońskiej pospieszyli jednak, aby wyprowadzić internautkę z błędu. "Taaak i całe ciało zoperowali? Można się wspomóc jakimiś zabiegami ujędrniającymi w klinikach, owszem, ale całego ciała pani nie zrobią..." - możemy przeczytać w odpowiedzi. Sama Kotońska wielokrotnie mówiła na Instagramie o swojej metamorfozie, którą osiągnęła regularnymi ćwiczeniami i dietą.
Rodzina Nawrockich się powiększyła! Nowy członek "skradł serca" pary prezydenckiej
Krzysztof Ibisz z żoną na Gali Nagroda Mariusza Waltera. Wyglądali jak milion dolarów
Dziennikarka zapytała dr Irenę Eris o cenę masła. Dosadna odpowiedź
Szokujące kulisy wizyty Andrzeja Mountbattena-Windsora w Rosji. "Byli oszołomieni jego chciwością"
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Były książę Andrzej "jest w okropnym stanie". Martwi się o swoje pluszaki
Grażyna Torbicka na Gali Nagród Mariusza Waltera. Klasyczny strój w pełnym wydaniu
Kaczorowska pokazała, jak wygląda jej dom od środka. Niedokończone schody to dopiero początek
Halejcio traci cierpliwość w willi za 12 milionów. Zobaczyła rachunki za prąd