Górniak zablokowała Steczkowskiej udział w "Rytmach Dwójki"? Justyna tłumaczy swoją nieobecność [PLOTEK EXCLUSIVE]

Justyna Steczkowska zapowiadała swój gościnny udział w "Rytmach Dwójki", ale finalnie nie pojawiła się w programie. Wokół tej sytuacji zaczęły szybko pojawiać się przeróżne nieoficjalne informacje - w tym taka, jakoby zamieszana była w to nawet Edyta Górniak. Jaka jest prawda? Plotek zwrócił się o komentarz do samej Justyny Steczkowskiej.

Pierwsza edycja programu "Rytmy Dwójki" dobiegła końca, ale nie milkną doniesienia na temat gwiazd i sytuacji dookoła show. Dopiero co pisaliśmy o konflikcie Edyty Górniak z Tomaszem Szczepanikiem za kulisami, a teraz okazuje się, że piosenkarka może być zamieszana w kolejną aferę. Osoby pracujące przy produkcji muzycznego widowiska plotkują właśnie, jakoby ze względu na udział w programie Edyty  zrezygnowano finalnie z tego, by pojawiła się z nim Justyna Steczkowska, do której, co nie jest tajemnicą,  diwa nie pała sympatią. Smaczku dodaje fakt, że wykonawczyni "Dziewczyny Szamana" niedawno zapowiadała swój udział w zakończonym właśnie muzycznym show TVP2. 

Zobacz wideo Justyna Steczkowska wspomina początki kariery. Chodziła głodna i schudła prawie 10 kilo

Justyna Steczkowska tłumaczy swoją nieobecność w "Rytmach Dwójki"

Czy rzeczywiście produkcja "Rytmów Dwójki" nie chciała narażać się Edycie, która ponoć robi wszystko co może, by nie spotykać się z Justyną w pracy? Jedna z osób pracujących przy programie mówi nawet wprost o tym, że Steczkowska traktowana była tam jako koło ratunkowe, na wypadek, gdyby kiedyś udziału w nim odmówiła często nieprzewidywalna wykonawczyni hitu "To nie ja". Plotek skontaktował się z samą zainteresowaną. Dlaczego nie pojawiła się w programie, w którym jak zapowiadała niedawno w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, miała być 12 października? Czy w tym, o czym plotkują osoby pracujące przy programie, jest odrobina prawdy?

Nic mi o tym nie wiadomo. Dostałam zaproszenie do całego programu. Niestety nie mogłam wziąć w nim udziału, ponieważ miałam już zakontraktowane swoje wielkie koncerty z orkiestrą symfoniczną i koncerty Demarczyk. W tym wypadku producent bardzo prosił, żebym wzięła udział gościnnie chociaż w jednym odcinku, znajdując chociaż jeden wolny termin. Udało się go znaleźć, ale nie udało nam się porozumieć w kwestii wyboru utworu. Pożegnaliśmy się więc w zgodzie i przyjaźni - wytłumaczyła Plotkowi Justyna Steczkowska.

Edyta Górniak i Justyna Steczkowska na konferencji ramówkowej TVP.Edyta Górniak i Justyna Steczkowska na konferencji ramówkowej TVP. Edyta Górniak i Justyna Steczkowska od dawna nie widziały się w pracy. Fot. Kapif.pl

Justyna Steczkowska jest chętna by wypić kawę z Edytą Górniak

We wspomnianym wywiadzie dla Wirtualnej Polski Justyna Steczkowska deklarowała swoje przyjazne nastawienie do Edyty Górniak. - Edi jest, jaka jest. Ja ją kocham taką, jaka jest. Nie oceniam jej życia ani wyborów. Jest bardzo utalentowaną wokalistką, niewątpliwie. Nie sądzę, że nie chciałaby wystąpić ze mną w jednym programie. Jeśli chodzi o mnie, to właśnie 12 (października - przyp.red) nagrywamy jeden odcinek, więc tyle. Chyba się tam spotkamy, tak myślę - mówiła Justyna i odpowiedziała na pytanie, czy gdyby pojawiła się okazja spotkania z Górniak w cztery oczy, to by na to przystała. . - Ja już dzisiaj mogę się zgodzić i zapraszam na herbatę, jeśli tylko Edyta ma ochotę. Z przyjemnością. Nie lubię nosić w sercu gniewu do nikogo. Nawet jeśli czasem czuję się czymś urażona - tłumaczyła. Zdziwieni jesteście takim rozwojem sytuacji i przekonuje was punkt widzenia Justyny?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.