Aneta i Robert Żuchowscy są jedną z par, której udało się stworzyć udane małżeństwo w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia". W lutym 2022 roku zostali rodzicami syna. Nie ukrywali, że marzą o dużej rodzinie. Od jakiegoś czasu internauci dopytywali, kiedy zdecydują się na kolejne dziecko. Okazało się, że Aneta była w ciąży, ale córkę Hanię urodziła w 24. tygodniu. Obecnie od porodu minęły cztery miesiące, a dziewczynka ma się coraz lepiej. Para dopiero teraz jest gotowa dzielić się swoją historią. Robert Żuchowski opublikował poruszające zdjęcie i post na ten temat.
Córka Anety i Roberta Żuchowskich w dniu narodzin ważyła jedynie 700 gramów. Mimo tego, że urodziła się o wiele za wcześnie, lekarzom udało się uratować jej życie. W najnowszym poście na Instagramie uczestnik programu pokazał zdjęcie nóżki córki oraz karty szpitalnej, na której widzimy, kiedy dokładnie się urodziła, ile ważyła i mierzyła. W tle dziewczynka leży w inkubatorze.
Takie malutkie… a zarazem nasze wielkie szczęście. Ostatni czas nie był dla nas łatwy i łaskawy. Był to czas ważnych decyzji, silnych emocji oraz życia w ciągłej niepewności przed kolejnym dniem. Przetrwaliśmy to wszystko razem! Całą naszą czwórką i teraz musi być już tylko lepiej! "Ciężkie czasy tworzą silnych ludzi" - napisał.
Żuchowski podziękował najbliższym, a także obserwatorom, za wszystkie ciepłe słowa. "Jednocześnie chciałbym serdecznie podziękować wszystkim bliskim za ogrom wsparcia, jaki otrzymaliśmy oraz wszystkim wam tutaj, za to, że jesteście, za to, że wspieracie, za to, że dzielicie się swoimi doświadczeniami i własnymi przeżyciami. Dzięki temu wiemy, że nie jesteśmy sami. Dziękuję, dziękujemy!"
Aneta Żuchowska wcześniej wyznała, że zanim zdążyli poinformować świat o ciąży, trafiła do szpitala. Przez infekcję doszło do wczesnego porodu. "Miała się zakończyć (ciąża - przyp. red.) dopiero kilkanaście dni temu, zgodnie z przewidywaną datą porodu. Ale stało się inaczej. Zakończyła się znacznie wcześniej. Zanim zaczął się zaokrąglać brzuszek, zanim zaczęliśmy jakiekolwiek przygotowania" - pisała.
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
"Czy podziękowałaś swojemu mężczyźnie za dziecko?". Karol z TikToka pyta, a ja mu odpowiadam. Nie tylko ja. "Ale dzban"
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy