Karina Koch dała się poznać w programie "Chłopaki do wzięcia". Widzowie poznali ją jako siostrę Stefana Kocha. Rodzeństwo nie ukrywało, że jest ze sobą bardzo zżyte. Brat i siostra starali się pomagać sobie nawet w najgorszych chwilach. Stefan przez długi czas był związany z Aldoną. Z kolei Karina nie miała szczęścia w miłości. Związki, w które wchodziła, nie trwały zbyt długo. Co jakiś czas kobieta chwali się nowym partnerem. Niedawno wrzuciła na profil na Facebooku zdjęcie z "tajemniczym" mężczyzną. Fani szybko go rozpoznali.
Karina Koch opublikowała zdjęcie z pewnym mężczyzną. Okazało się, że to Karol Kornacki, który występował w dziesiątej edycji programu "Rolnik szuka żony". "Nam razem dobrze" - brzmiał dwuznaczny podpis, z którego może wynikać, że dawny uczestnik jest nowym partnerem gwiazdy "Chłopaków do wzięcia". Pod postem posypały się gratulacje. Niektórzy obserwatorzy Kariny od razu zwrócili uwagę na jeden szczegół. Mężczyzna już wcześniej pojawiał się w towarzystwie rodzeństwa Koch. Pojawiały się nawet plotki, że już wcześniej był w związku z Kariną. Później nagle ich relacja się zakończyła, a sam Karol pojawił się w show "Rolnik szuka żony". Widzowie nie byli zachwyceni. "Chyba facet szuka sławy", "W "Chłopakach do wzięcia" z Kariną nie wyszło, to teraz rolniczka. Oj, panie Karolu, parcie na szkło niesamowite" - pisali wówczas na Instagramie. Teraz fani Kariny próbują ją ostrzec. "Dziewczyno, jak nie chcesz znowu płakać, to uciekaj przed nim gdzie pieprz rośnie" - czytamy na Facebooku. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.
Karol Kornacki był kandydatem Agnieszki w programie "Rolnik szuka żony". Na spotkanie z kobietą przyniósł obrazek, który namalowała dla niego Karina. Mężczyzna podkreślił wówczas, że jest to "koń autorstwa lokalnego artysty". Wówczas widzowie stwierdzili, że mężczyzna ma "parcie na szkło". Wcześniej próbowali ostrzec Agnieszkę w komentarzach. "Wydawał się fajny, dopiero później sobie więcej o nim poczytałam. Parcie na szkło i tyle w temacie", "Myślałam, że jest fajny, ale później dowiedziałam się, że startował do Kariny z "Chłopaków" i czar prysł" - czytamy na Instagramie. Jedno jest pewne - Karol nie cieszy się dobrą opinią wśród widzów programów. Karina powinna uważać? ZOBACZ TEŻ: "Chłopaki do wzięcia". Karina w sesji zdjęciowej. Nie poznacie jej. Długie włosy to dopiero początek