Edward Miszczak zrobił Izabeli Janachowskiej konkurencję. Takiego programu jeszcze nie było

Izabela Janachowska jest wedding plannerką i od lat pomaga młodym parom. Czyżby nad jej karierą zawisły ciemne chmury? "Ślubne pogotowie" cieszy się mniejszą oglądalnością niż poprzedni sezon. Oprócz tego pojawił się program, który miał być dla niego konkurencją.

Izabela Janachowska rozpoczęła karierę w polskim show-biznesie od pojawienia się w show "Taniec z gwiazdami". Od tamtej pory zagościła w nim na dłużej, choć nieco się przebranżowiła. Dziś mało kto kojarzy ją z tanecznym formatem. Za to celebrytka od lat cieszy się mianem telewizyjnej ślubnej ekspertki. Oprócz tego prowadzi własny salon z sukniami ślubnymi. Jak się okazuje, jej pozycja w ślubnej branży została poważnie zagrożona. Wszystko przez podobny show z zupełnie inną prowadzącą. Poznajcie szczegóły.

Zobacz wideo Izabela Janachowska przedstawiła modowe trendy ślubne. Oceniła też suknię Kożuchowskiej

"Ślubne pogotowie" Izabeli Janachowskiej ma konkurencję. Takiego programu jeszcze w Polsce nie było 

Program "Drugie życie sukni ślubnej. Second Chance Dresses" pojawił się na antenie Polsat Cafe. Format polega na tym, że przyszłe panny młode mogą zakupić suknie ślubne z drugiej ręki, w ten sposób dając im nowe życie. W każdym odcinku mają one okazję poznać trzy właścicielki, które pod niebiosa zachwalają zalety własnych sukien, usiłując je sprzedać. Ku wielkiemu zaskoczeniu widzów, gospodynią show nie została Izabela Janachowska, a Marta Lech-Maciejewska. Mało tego, program nie cieszy się zbytnim zainteresowaniem. Jego oglądalność nie jest powalająca.

"Ślubne pogotowie" Izabeli Janachowskiej leci w dół. Rok temu cieszyło się zdecydowanie większą oglądalnością 

Według informacji portalu wirtualnemedia.pl średnia oglądalność programu "Drugie życie sukni ślubnej. Second Chance Dresses" wynosiła zaledwie 63 tysiące osób. To przełożyło się na jedynie 0,5 proc. udziału w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów. Z kolei pierwsze trzy odcinki "Ślubnego pogotowia Izabeli Janachowskiej" mogą pochwalić się średnią widownią na poziomie 322 tysięcy osób. Nie jest to jednak powód do radości, ponieważ program odnotował spadek oglądalności. Dla porównania pierwsze odcinki poprzedniego sezonu "Ślubnego pogotowia Izabeli Janachowskiej", emitowane w analogicznym okresie rok wcześniej, śledziło 253 tysięcy widzów więcej. Myślicie, że nowy ślubny program faktycznie stanowi konkurencję dla Izabeli Janachowskiej?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.