Polsat nagle zrezygnował z "Kabaretu na żywo". Dosadna reakcja Roberta Górskiego

Polsat znów nie wyemituje uwielbianych przez widzów kabaretów. Jeden z prowadzących wieczór ze skeczami, Robert Górski zareagował na decyzję stacji. Nie gryzł się w język.

Polsat od 2016 roku co tydzień raczył widzów dwugodzinnymi występami najlepszych polskich kabareciarzy, którzy doskonale wiedzieli, jak wpasować spektakl w obecną sytuację w kraju. Były przytyki wobec partii rządzącej, nawiązania do stereotypów, a także najważniejszych wydarzeń. W ubiegłą niedzielę stacja zrezygnowała z emisji "Młodych i Moralnych", a wszystko ze względu na wieczór wyborczy. Zapowiadano, że skecze wrócą na antenę już 22 października, jednak fani kabaretów będą musieli jeszcze chwilę poczekać. Jeden z prowadzących odniósł się do sprawy na Instagramie. 

Zobacz wideo Dowbor została zwolniona z Polsatu. Mówi o Romanowskiej

Robert Górski wymownie skomentował zdjęcie kabaretowego wieczoru z anteny 

Polsat podjął się emisji 15. sezonu niedzielnych kabaretów, które prowadzili wspólnie liderzy najpopularniejszych grup w naszym kraju - Robert Górski (Kabaret Moralnego Niepokoju) oraz Robert Korólczyk (Kabaret Młodych Panów). Jeszcze kilka dni temu pierwszy z nich zapraszał fanów do oglądania nowego odcinka 22 października. Niestety, z jego nowego wpisu na Instagramie dowiadujemy się, że emisję zastąpiono sensacyjnym filmem.

Zapraszam w niedzielę na 20 do Polsatu, ale oczywiście na film sensacyjny z moim ukochanym Jeffem Bridgesem. "R.I. P. D." Film miał premierę w 2013 r., ale moim zdaniem wcale się nie zestarzał. Drugi błąd, który zauważyłem w moim poście to taki, że można zlikwidować TVP, ale nie jego ducha - pisał Robert Górski na Instagramie.

Polsat do tej pory nie zabrał głosu w sprawie zdjęcia kabaretów z anteny

Co ciekawe, Polsat do teraz nie wyjaśnił samym kabareciarzom, co było powodem decyzji o zrezygnowaniu z emisji. Menadżerka Kabaretu Młodych Panów ostatnio przekazała, że nagrane odcinki ponoć mają zostać zrealizowane w późniejszym terminie. "Dostaliśmy informację, że nie zostanie on wyemitowany w niedzielę. Stacja nie przekazała na razie Kabaretowi uzasadnienia tej decyzji. Dostał on jednak zapewnienie, że nagrania kolejnych odcinków mają być realizowane zgodnie z dotychczasowym harmonogramem. Nie wiemy, czy i kiedy zostaną one pokazane" - mówiła menadżerka od spraw PR kabaretu Olga Polny.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.