O programie "Nasz nowy dom" było w ostatnich tygodniach bardzo głośno. Wszystko za sprawą kontrowersyjnej decyzji Edwarda Miszczaka, nowego dyrektora programowego stacji Polsat. Zwolnił Katarzynę Dowbor z programu, a rolę prowadzącej powierzył Elżbiecie Romanowskiej. Aktorka już rozpoczęła prace nad nowym sezonem flagowej produkcji Polsatu. Na Instagramie opublikowała krótkie relacje z planu.
Elżbieta Romanowska zdradziła obserwatorom, że rodzina, której losy przedstawi w nadchodzącym odcinku, na pewno przypadnie widzom do gustu. Ponadto aktorka przyznała, że pracom budowlanym nie sprzyjają warunki pogodowe. Piekielne temperatury doskwierały także Romanowskiej, która ze względu na upał, zdecydowała się na specjalne upięcie włosów. "Jest na dworze z 300 stopni. Zaraz człowiek będzie wyglądał jakby mu wiadro wody na głowę wylali" - przyznała w nagraniu.
W ostatnim czasie pojawiły się plotki o planowanym odejściu Romanowskiej z "Pierwszej miłości". Gwiazda miała zrezygnować z roli w telenoweli ze względu na obowiązki prowadzącej. Fanów serialowej Kazanowej uspokajamy, aktorka póki co świetnie radzi sobie z łączeniem pracy na planie "Naszego nowego domu" i zdjęciami do "Pierwszej miłości". Chociaż napięty grafik wymaga wielu poświęceń, to producenci idą Romanowskiej na rękę. Ostatnio aktorka na przykład często podróżuje samolotem, by być na czas na planach produkcji z jej udziałem.
Dziesięciolatka wystąpiła w półfinale "Mam talent!". W komentarzach zawrzało
Edyta Pazura ogoliła się na łyso! Tak zareagował Cezary Pazura
Szokujące kulisy wycieku nagrania z zatrzymania Timberlake'a. Jego żona podjęła działania
Maffashion ogoliła głowę w szczytnym celu. Ekspertka powiedziała nam, co o tym sądzi
Oto cała prawda o licytacji nocowanki Wieniawy na WOŚP. "Padłam ofiarą". Mamy komentarz Natsu
Wielkie emocje w "The Voice Kids". Poszło o decyzję Blanki
David Hasselhoff ma problemy zdrowotne. Porusza się za pomocą balkonika
Roksana Węgiel złapała za golarkę. Oto efekt jej fryzjerskich zmagań
Żurnalista twierdzi, że dostał pieniądze za wywiad z Prokopem. Dziennikarz nie przebierał w słowach