"Azja Express". Zdrójkowscy pożegnali się z programem. Widzowie obwiniają przyjaciółkę Krupińskiej. Iza się tłumaczy

W ostatnim odcinku "Azja Ekspres" odpadli Adam i Dariusz Zdrójkowscy. Internauci znaleźli winną ich porażki. Przyjaciółka Pauliny Krupińskiej musiała się tłumaczyć.

Finał programu "Azja Express" zbliża się wielkimi krokami. W ostatnim odcinku z show pożegnali się Adam i Dariusz Zdrójkowscy. Widzowie uznali, że stało się tak z winy Izabeli Połeć. Przyjaciółka Pauliny Krupińskiej próbowała się tłumaczyć na Instagramie, jednak jej wyjaśnienia nie przekonały internautów.

Zobacz wideo Paulina Krupińska o uciekinierze z „Azja Express". Pomaga mu do dziś!

"Azja Express". Zdrójkowscy pożegnali się z programem. Widzowie obwiniają przyjaciółkę Krupińskiej

Adam i Dariusz Zdrójkowscy od początku byli uznawani za jedną z najmocniejszych par. Niestety, w ostatnim odcinku aktor i jego ojciec odpadli z "Azja Express". Wielu fanów uznało, że to Izabela Połeć przyczyniła się do ich porażki. Przyjaciółka Pauliny Krupińskiej pożyczyła młotek Dariusza, który był potrzebny do wykonania zadania. Ojciec celebryty miał później trudności ze znalezieniem narzędzia. "Gdyby Iza nie zabrała młotka pana Darka i później nie odłożyła go w inne miejsce, niż na mapie mogłoby być inaczej", "Odpadli niesprawiedliwie. Darek przez Izę nie mógł znaleźć młotka", "Obie panie powinny być zdyskwalifikowane, bo jedna sobie wzięła wędkę pana Dariusza, żeby wykonać zadanie, a druga zajumała łom przeznaczony dla pana Darka. Nieuczciwe zawody" - pomstowali fani.

"Azja Express". Izabela Połeć odpowiedziała wściekłym internautom. "Tak mi go było szkoda"

Izabela Połeć próbowała wyjaśnić sytuację na Instagramie. "Ja odłożyłam w to samo miejsce, w którym znalazłam, jest to pokazane w odcinku, ale to i tak nie miało znaczenia, bo Darek szukał w innym miejscu, co też powiedział w odcinku. Darek sam powiedział, że źle odczytał mapę, a jaskiń było bardzo dużo podobnych. Ja Darka bardzo lubię i gdybym mogła, to bym mu ten młot dała od razu do ręki, bo i tak mi go było szkoda, że musi chodzić po nierównym terenie z bólem w kolanie, ale on szukał po drugiej stronie góry i nie było go widać" - tłumaczyła się modelka. Modelka zaznaczyła, że przykro jej z powodu porażki Zdrójkowskich, nie czuje się jednak winna. Internautów nie przekonały jednak słowa przyjaciółki Pauliny Krupińskiej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.