Polska wersja programu "Damy i wieśniaczki" zadebiutowała na antenie TTV w 2016 roku i do dziś cieszy się sporą popularnością. Format polega na tym, że kobiety przyzwyczajone do luksusów zamieniają się na kilka dni z paniami wiodącymi znacznie skromniejsze życie. W jednym z ostatnich odcinków wystąpiła Izabela Macudzińska. "Królowa życia" nie najlepiej zniosła pobyt na wsi.
Iza Macudzińska postanowiła odpocząć od luksusowego życia i zgłosiła się do programu "Damy i wieśniaczki". "Królowa życia" trafiła na dolnośląską wieś, gdzie czekały ją nowe obowiązki. Celebrytka pełna gracji w różowym dresie ochoczo zabrała się do pracy, jednak sprzątanie chlewu nieco ją przerosło. Gwieździe TTV mocno przeszkadzał unoszący się tam zapach. Stwierdziła nawet, że nigdy już nie zje schabowego. Pomimo początkowego zapału, Izabela nie wytrzymała i w pewnym momencie zwymiotowała.
Jak zobaczyłam wielkie boby, które zostawiły w toaletce. Poczułam zapach, to oddałam im "koleżankę" - wyznała przed kamerą.
Dzielna "królowa życia" dokończyła jednak sprzątanie. Gospodarz był zaskoczony postawą celebrytki. Stwierdził, iż świetnie sobie poradziła i dodał, że niewielu udaje się przetrwać pracę w chlewie. "Myślałem, że ucieknie, ale zadanie wykonane na pięć" - podsumował.
Iza Macudzińska nie jest jedyną bohaterką "Królowych życia", która zdecydowała się na udział w "Damach i wieśniaczkach". Wcześniej w programie pojawiła się Laluna. Celebrytka nie była zachwycona pobytem na wsi, a praca w polu okazała się dla niej zbyt ciężka. Gwiazda TTV była też rozczarowana brakiem sieci komunikacyjnej. Szybko zaproponowała jednak rozwiązanie problemu.
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Książulo kupił najdroższy chleb na świecie. "Czuję się jak skończony frajer"
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Fabijański i Darya zaskoczyli parę młodą na weselu. "Wszyscy byli w szoku"
Wszyscy patrzą na Margaretę i jej partnera. Prawdziwy problem "Kochaj albo wróć" tkwi gdzieś indziej
Kwaśniewska pokazała poruszające nagranie. Badach nie krył łez
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."
Afera wokół nowej rzeczniczki Trumpa i jej kwalifikacje. "W Polsce nie skończyłoby się to najlepiej"