Agnieszka Kotońska to jedna z najbardziej lubianych bohaterek programu "Gogglebox. Przed telewizorem". Celebrytka na przestrzeni lat przeszła ogromną metamorfozę. Na jej głowie zamiast blondu zagościł brąz, rozpoczęła też przygodę z medycyną estetyczną. Najbardziej spektakularne wrażenie robi jednak utrata wagi. Gwieździe TTV udało się zrzucić około 40 kilogramów. Teraz chętnie chwali się odmienioną sylwetką.
Agnieszka Kotońska wybrała się wraz z mężem i wnukiem na ferie do Zakopanego. Celebrytka dokładnie zrelacjonowała pobyt w luksusowym hotelu. Jedną z atrakcji, jakie oferuje kurort, jest basen położony na zewnątrz obiektu. Gwiazdy TTV najwyraźniej nie odstraszyły jednak niesprzyjające warunki atmosferyczne. Wskoczyła w neonowe bikini i zapozowała na tle śnieżnych zasp.
Zakopane HEJ! Piękne miejsce, piękny czas, piękna pogoda i piękna ja. Haha… kocham moje piękne życie i pięknie was pozdrawiam - napisała pod fotografią.
Fani byli pod wrażeniem figury Agnieszki. Pod zdjęciem zaroiło się od komplementów.
Super Aga. Pracuj dalej nad swoją sylwetką i nie patrz na tych, co ci zazdroszczą. Niejedna chciałaby taką figurę mieć.
Niejedna nastolatka może pozazdrościć formy i figury!
O wow! Wygląda pani na 33 lata! - zachwycali się komentarzach internauci.
Na zdjęcie celebrytki zareagowała również Dagmara Kaźmierska.
Petarda - skomplementowała Kotońską "Królowa życia".
Jesteście pod wrażeniem odwagi Agnieszki Kotońskiej?
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery
Wardęga zabrał głos po oświadczeniu Dubiela. Niebywałe, jak zareagował na sądowy wyrok