"Sanatorium miłości". Były mąż Felicjańskiej o relacji z Joanną. "Jest mi najbliższą osobą"

Spekulacje o romansie Paul'a Montany, byłego męża Ilony Felicjańskiej, z Joanną Dyrkacz, uczestniczką piątej edycji "Sanatorium miłości", nie ustają. Co łączy tych dwoje? Główny zainteresowany szczerze wyjawił, jakie ma zamiary.

Ilona Felicjańska i Paul Montana kilka lat temu uchodzili za jedną z najsłynniejszych par show-biznesu. Później zaczęło się nieco komplikować, ciągłe wzloty i upadki interesowały media. W 2020 roku modelka i jej partner ogłosili rozstanie. Rok później na jednym z branżowych eventów Paul Montana pojawił się u boku innej kobiety. Była nią Joanna Dyrkacz, uczestniczka piątej edycji "Sanatorium miłości". Joannę i Paula dzieli różnica wieku. Kobieta jest starsza o dziewięć lat. W jednej z najnowszych rozmów mężczyzna postanowił wyjawić, co jest między nimi. 

Zobacz wideo Marta Manowska o nowym "Sanatorium Miłości". Komentuje słowa Wiesi

"Sanatorium miłości". Co łączy byłego Felicjańskiej z Joanną? 

Wraz z udziałem Joanny Dyrkacz w najnowszej edycji "Sanatorium miłości", jej relacja z Paulem Montaną znów zaczęła wzbudzać zainteresowanie. Ożyły spekulacje na temat płomiennego romansu między tymi dwojga. W trakcie rozmowy z "Faktem" Paul Montana uchylił rąbka tajemnicy i zdradził co nieco na temat ich relacji. 

Oglądam Joasię w "Sanatorium miłości" i jej bardzo kibicuję. Trochę mnie zaskoczyło, że zdecydowała się na ten program. Nie myślałem, że rzuci się na coś takiego. Jednak bardzo fajnie wypada, więc to była dobra decyzja. Jestem wprost zachwycony! - wyznał.

Mężczyzna wyjawił, że między nim a Joanną nigdy do niczego nie doszło. Łączy ich jedynie przyjaźń. Paul Montana dokładnie opisał, jakie mają relację. Przy okazji nie szczędził jej miłych słów. 

Znamy się z Joasią bliżej około sześciu lat. Zaczęło się to towarzysko, przez wspólnych znajomych. (...) To jedna z najbliższych mi osób obecnie. Wspiera mnie zawsze. Od czasu do czasu potrzebuję Asioterapii i ona zawsze wtedy dla mnie jest. Ma ogromny spokój w sobie - wyjawił.
 

W dalszej części rozmowy z "Faktem" mężczyzna wyznał, jak się czuł, gdy media spekulowały o jego związku z Joanną. 

Jak zrobili nam zdjęcia i ogłosili, że jesteśmy parą, to mieliśmy z tego wielki ubaw. Znamy się za dobrze i za długo, byśmy byli razem. Asia jest dla mnie jak siostra. Nie patrzy się na taką osobę seksualnie - powiedział.

Ponadto okazuje się, że Ilona Felicjańska również przyjaźni się z Joanną Dyrkacz z "Sanatorium miłości", ale Paul Montana nie ma z tym najmniejszego problemu, a byłej żonie życzy jak najlepiej. 

Nie przeszkadza mi absolutnie, że one teraz mają kontakt niezależnie ode mnie. Nie zamierzam Asi zabraniać kontaktu z Iloną. Życzę jej jak najlepiej - zdradził.
 

Spodziewaliście się takiego obrotu spraw? 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.