Nowy serial produkcji Telewizji Publicznej "Polowanie na ćmy" ma ukazać losy Polski i Polaków pod rosyjskimi zaborami. Szczególna uwaga zostanie zwrócona w stronę kilku niezwykłych kobiet. Główne bohaterki będą próbowały zmienić dotychczasowe życie w świetle nieuniknionych rewolucyjnych nastrojów. Z tego, co udało się ustalić do tej pory, pełno będzie burzliwych zawirowań i niespodziewanych zwrotów akcji.
Serial "Polowanie na ćmy" nosił dotychczasowy tytuł roboczy "Pogrom 1905. Miłość i hańba". W rolach głównych widzowie będą mogli zobaczyć Sonię Mietielicę i Monikę Krzywkowską oraz Piotra Nerlewskiego. W obsadzie znajdą się również Daria Polunina, Karolina Rzepa, Przemysław Stippa i Piotr Siwek. Reżyserem "Polowania na ćmy" jest Michał Rogalski, a autorkami scenariusza (na podstawie powieści Wacława Holewińskiego pt. "Pogrom 1905") są Katarzyna Tybinka oraz Anna Gabryś. Zdjęcia do serialu były realizowane dwa lata temu w kilku miastach m.in. w Łodzi, Poznaniu i Warszawie.
Pierwszy odcinek ma zacząć się od wybuchu bomby, która zostanie podłożona przez młodego rosyjskiego rewolucjonistę. Tego typu wydarzenia mocno wstrząsną życiem Warszawy, a coraz większe rosyjskie represje i naciski będą nakłaniały Polaków, by poczynić pierwsze kroki ukierunkowane w stronę zrywu niepodległościowego. Sytuacja ma się stać na tyle napięta, że okupacyjne władze postanowią przekierować uwagę ludzi na coś zupełnie innego. W mieście mają się pojawić liczne zamieszki na tle obyczajowym.
Według najnowszych doniesień portalu Wirtualnemedia.pl "Polowanie na ćmy" wystartuje na antenie TVP 1 już wiosną. Najprawdopodobniej będzie emitowane co niedziele w godzinach wieczornych, ale ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie została podjęta. Serial ma liczyć siedem odcinków. Zamierzacie oglądać?
Szwedzki influencer boi się, że "dostanie zakaz wstępu do Polski". Poszło o pierogi
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Nagranie z Martą Nawrocką obiegło sieć. Tak zachowała się w stosunku do kilkuletniej dziewczynki
Tłumy patrzyły na Mandarynę. Nagranie ze ślubu obiegło sieć
To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Pazura nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał. Chodzi o kremację
Księżniczka Charlotte przyćmiła wszystkich. Internauci nie mają wątpliwości, do kogo jest podobna
Wszyscy patrzyli na księżną Kate. Ten gest wobec Louisa skradł całe show