Bożena Dykiel to prawdziwa skandalistka. Okulary na depresję to nie wszystko. Krzyczała "wynocha" do fotoreporterów

Bożena Dykiel od lat wciela się w Marię Ziębę w serialu "Na Wspólnej". Prywatnie aktorka słynie ze skandalicznych wypowiedzi. O jej wizycie w "Dzień dobry TVN" rozpisywały się wszystkie media. To jednak nie koniec.

Mija 20 lat od emisji pierwszego odcinka "Na Wspólnej". Po tylu latach to postać Marii Zięby, w którą Bożena Dykiel wciela się od samego początku serialu, łączy bohaterów tasiemca. Prywatnie również jest barwną postacią i chociaż ma na koncie wiele ról filmowych, to zasłynęła głównie za sprawą skandali. Po głośnym wywiadzie aktorki w "Dzień dobry TVN" mówiło się nawet, że może zostać wyrzucona z serialu, jednak produkcja szybko ucięła te spekulacje, zapewniając, że "nie wyobrażają sobie go bez kultowej Marii Zięby". Bożena Dykiel ma na koncie wiele skandalicznych wypowiedzi. Przypominamy momenty, w których jej imię i nazwisko nie schodziło z nagłówków.

Bożena Dykiel, Dorota WellmanDorota Wellman gani Bożenę Dykiel za brednie o depresji

Zobacz wideo Ohme komentuje wywiad Woźniak-Starak z Dykiel

Bożena Dykiel i okulary na depresję

W październiku 2021 roku Bożena Dykiel gościła w "Dzień dobry TVN" jako ambasadorka kampanii "Twarze depresji. Nie oceniam. Akceptuję". Aktorka powiedziała, że depresję powoduje "brak pierwiastka litu", po czym wyciągnęła okulary, które mają pomóc w leczeniu choroby i nawet podała nazwę marki. 

Moje drogie, bardzo mi pomaga coś takiego. To są okulary, gdzie naciska się tutaj taki mały guziczek. Pojawia się zielone światełko, a potem się naciska mocniej i pojawia się czerwone światełko z różną częstotliwością - mówiła do prowadzących.

Wypowiedź Dykiel krytykowali psycholodzy, a fundacja organizująca wyżej wspomnianą kampanię odcięła się od jej słów i zakończyła współpracę z aktorką.

Bożena DykielBożena Dykiel screen TVN

Bożena Dykiel o pandemii

Podczas tej samej rozmowy Bożena Dykiel powiedziała także słowa na temat pandemii, które oburzyły samą prowadzącą, Agnieszkę Woźniak-Starak

Grypa szalała przez tyle lat i mnóstwo ludzi umierało, nawet więcej niż w tej pandemii. A ta pandemia dla nas jest jakimś obozem - powiedziała wówczas aktorka.

Woźniak-Starak wtrąciła się:

Śmiertelność przy grypie nie była tak wysoka.

Dykiel na to odparła:

Była, była. Ja czytałam takie liczby, że się okazało, że na grypę zmarło więcej ludzi niż na pandemię.

Bożena Dykiel wykrzykiwała do fotoreporterów: "Wynocha!"

Już po aferze z okularami, Bożena Dykiel pojawiła się na obchodach 50. rocznicy powstania Zespołu Filmowego X. Fotoreporterzy chcieli zrobić zdjęcia aktorce, która szła na wydarzenie, jednak ta zasłaniała się rękami i wykrzykiwała: "Wynocha, wynocha!"

Bożena Dykiel, kontrowersyjna aktorka, dziś kolejny raz popisała się chamstwem. W drodze na Inaugurację obchodów 50. rocznicy powstania Zespołu Filmowego "X" aktorka, zasłaniając się, krzyczała do fotoreporterów: "Wynocha, wynocha, wynocha''. To kolejna podobna akcja tej pani - podał wtedy profil Kulturalnipl.

Głos zabrał także jeden z obecnych na rocznicy fotoreporterów w rozmowie z portalem Plejada.

Pani Bożena Dykiel, będąc na wydarzeniu, nie pozwalała się fotografować obecnym tam fotoreporterom. Zasłaniała się, była nieprzyjemna. Nie wiem, jak jest tego powód, ale zachowuje się tak chyba od dawna - opowiadał.

Bożena DykielBożena Dykiel KAPiF.pl / KAPiF.pl

Bożena Dykiel i "TVN pożydził"

Bożena Dykiel w 2013 roku również pojawiła się w "Dzień dobry TVN" z okazji dziesięciolecia "Na Wspólnej", a jej występ odbił się szerokim echem. Podczas rozmowy z prowadzącym, Bartoszem Węglarczykiem, użyła określenia "pożydzić":

Szkoda, że TVN pożydził i nie wydał naszego kalendarza - powiedziała aktorka.

Prowadzący dopytywał, co miała na myśli, a ona wyjaśniła, że "pożydził, czyli nie dał szmalu". Na jej słowa zareagowały środowiska żydowskie, a krytycznych komentarzy nie brakowało.

 

Bożena Dykiel przekręca nazwę pociągów

Bożena Dykiel wystąpiła też w talk-show "Świat się kręci" w stacji TVP1, który był emitowany na żywo. Wówczas wyraziła swoją opinię na temat pociągów Pendolino.

Jeszcze niedawno do Krakowa z Warszawy jechałam niecałe trzy godziny, więc gdzie ten wielki pęd tego całego pie*dolino waszego? - zapytała aktorka.
 

Bożena Dykiel kocha naturalne futra

W 2018 roku Bożena Dykiel wywołała oburzenie słowami na temat naturalnych futer. W czasach, gdy rezygnuje się z ich noszenia, ona oznajmiła, że je uwielbia.

Niestety, kocham futra. Uważam, że kobieta zawsze wygląda dobrze w futrach, a poza tym mamy taki klimat, że futro, to jest coś. Ja mam futro, dzięki któremu nie marznę mimo temperatury. Kobiety w futrach zawsze wyglądają dobrze - powiedziała w wywiadzie z reporterką Przeambitni.pl

Waldemar Obłoza.Waldemar Obłoza chciał odejść z "Na Wspólnej". Mówi o powodach

Po jej słowach w sieci nie brakowało negatywnych komentarzy, a internauci zarzucali aktorce brak wrażliwości.

Więcej o: