Mateusz Budych ma 27 lat i pochodzi z województwa wielopolskiego. Rolnik może się pochwalić gospodarstwem, głównie zajmuje się hodowlą kóz. Mężczyzna zgłosił się do programu "Rolnik szuka żony", niestety nie udało mu się odnaleźć miłości. Widzom dał się poznać jako dość kontrowersyjny uczestnik, który zdecydował się odesłać wszystkie kandydatki do domu. Jego zdaniem dziewczyny nie były z nim szczere i tworzyły spiski za jego plecami. Mateusz dostał w programie drugą szansę i zaprosił na randkę Agnieszkę.
Mateusz mimo prób nie odnalazł szczęścia w randkowym show TVP, ale za to zyskał popularność. Aktywnie prowadzi konto w mediach społecznościowych, gdzie stara się dzielić z fanami nowinkami nie tylko z gospodarstwa, ale i z życia osobistego. Ostatnio przeprowadził słynną serię Q&A. Oczywiście nie zabrakło pytań o sprawy sercowe rolnika. Jeden z internautów zapytał, jaki jest jego ideał kobiety. Mateusz nie uchylił się od odpowiedzi.
Dziewczyny o naturalnej urodzie, normalnej sylwetce, zbliżonej do mojej, a kolor włosów bez znaczenia. Najważniejsze to żeby się rozumieć, rozmawiając, jak i bez słów - napisał na Instagramie.
W dalszej części Mateusz został zapytany o to, czy jest w związku.
Z tego, co mi wiadomo, to nie - napisał na Instagramie.
Jednak nieco później sprostował sytuację. Kolejny internauta zapytał byłego uczestnika programu czy znalazł już miłość.
Jeszcze nie, ale teraz zdaję się na los. Kto wie, kiedy dostanę strzałą amora - napisał na Instagramie.
Śledziliście losy Mateusza w programie "Rolnik szuka żony"?
TTV strzela sobie w kolano. Do nowego show zaproszono Daniela Martyniuka. Trudno o gorszy pomysł
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Stenka na planie nowej części "Nigdy w życu". Tak po latach wyglada filmowa Judyta
Ewa Woydyłło uderzyła nie tylko w Świątek. Nazwała Sabalenkę "ruską babą". "Dmucha sobie tę gębę"
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
"To ty udajesz nosorożca, czy nosorożec udaje ciebie?". Jest reakcja Świątek
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować