Aleksandra Stręk i Adrian "Armando" Wdowiak byli bohaterami czwartej edycji programu "Love Island. Wyspa miłości.". Pobyt na wyspie okazał się dla nich szczęśliwy, bo odnaleźli tam miłość i umiarkowaną popularność. Niestety, jak to bywa ze szczęściem, bywa ulotne. Okazuje się, że związek Aleksandry i Armando to już przeszłość.
Na profilu Aleksandry Stręk na Instagramie pojawiło się oświadczenie, z którego wynika, że jej związek z Armando się zakończył. Celebrytka podkreśliła, że próbowali ratować tę relację.
Wypowiem się na ten temat tylko raz. Z racji tego, że wiem, ile osób nam kibicowało, czuję się zobowiązana, aby poinformować was o naszym rozstaniu. Podjęliśmy wiele prób, aby ratować ten związek. Przychodzi jednak moment, w którym nic więcej nie da się zrobić. Proszę o wyrozumiałość i brak pytań "dlaczego" - napisała Aleksandra Stręk na Instagramie.
Bohaterka "Love Island. Wyspa miłości" dodała, że nie przywykła w ten sposób informować o swoich prywatnych sprawach, ale robi to z szacunku dla osób, które ją wspierają.
Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, że informuję o moich prywatnych sprawach, ale wolę napisać to zbiorowo, z wdzięczności za czas, w którym nas wspieraliście - podkreśliła Aleksandra Stręk.
Jak dotąd Armando nie opublikował żadnego oświadczenia w mediach społecznościowych. Na jednym z ostatnich filmików możemy go jednak zobaczyć, jak przechadza się po świątecznym jarmarku z posępną miną. Myślicie, że to naprawdę już koniec?
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"