"Kuchenne rewolucje". Magda Gessler uleczyła nie tylko restaurację, ale i miłość właścicieli. Polały się łzy

W 11. odcinku 23. sezonu "Kuchennych rewolucji" Magda Gessler zawitała w Grodzisku Mazowieckim. Tym razem odwiedziła "Cafe Orient X-press". Oprócz ratowana lokalu, restauratorka pomogła również w reanimacji małżeństwa właścicieli.

Grodzisk Mazowiecki liczy około 30 tysięcy mieszkańców, to właśnie tam zawitała Magda Gessler podczas ostatnich "Kuchennych rewolucji". "Cafe Orient X-press" trzy lata temu przejęła Kasia wraz z mężem Piotrem. Początkowo była to jedynie kawiarnia. Niestety, biznes nie szedł w dobrym kierunku. W związku z tym właścicielka postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i wprowadziła do menu domowe obiady oraz pizzę. Nadmiar pracy spowodował zatrudnienie dodatkowego personelu do pomocy, a to łączyło się z rosnącymi kosztami. Ambitny plan nie odniósł sukcesu. Mąż Kasi namawiał ją do zamknięcia biznesu. Z tego powodu w małżeństwie coraz częściej pojawiały się spięcia i kłótnie. O ratunek została poproszona niezawodna Magda Gessler. Tym razem słynna restauratorka pomogła nie tylko zażegnać kryzys w lokalu, ale i w małżeństwie

Zobacz wideo Magda Gessler tańczy na planie

Magda Gessler, 'Kuchenne rewolucje' - odc. 14. sezon 25"Kuchenne rewolucje". Gessler zrobiła dym. Natłukła więcej niż zwykle. "Chamstwo! Musiałam wiać"

"Kuchenne rewolucje". Magda Gessler uleczyła restaurację i serca właścicieli 

Gdy Magda Gessler pojawiła się w lokalu, od razu załamała się brakiem wiedzy właścicielki o gastronomii. Następnie zapytała ją o nazwę restauracji. Tu również poległa. 

Poczułam się jak głupia blondyna, która wyszła robić coś, o czym nie ma zielonego pojęcia - powiedziała Kasia.

Po degustacji serwowanych dań Magda Gessler nie miała wątpliwości, że właściciele porwali się z motyką na słońce. Następnego dnia test czystości lokalu również nie wypadł najlepiej. 

Było sprzątane przede mną, a ogólnie było średnio albo brudno - stwierdziła Magda Gessler. 

W trakcie rozmowy z właścicielką światło dzienne ujrzały kolejne problemy. Tym razem małżeńskie. Piotr miał ściśle określone priorytety. Stanowczo zaznaczył, że najpierw należy spłacić długi, a później zastanawiać się nad małżeńską relacją. Magda Gessler spójnie to podsumowała. Mężczyzna ma bardziej adorować i wspierać żonę, by ta czuła lepiej się i miała energię do działania. 

 

Kuchenne rewolucje"Kuchenne rewolucje". Kucharz przyznał się do alkoholizmu. "Życie mi uciekało"

Następnego dnia przyszedł czas na wyczekiwane zmiany. Lokal otrzymał nazwę "Pełen rondel". Nowe menu zawierało m.in. fasolkę mamut z jagnięciną i pomidorami, cielęcina z marchewką, groszkiem i masłem oraz beuf bourguignon, czyli wołowinę z pieczarkami i czerwonym winem. Finałowa kolacja odniosła spektakularny sukces. Magda Gessler uznała, że przez ogromną determinację właścicieli, to miejsce ma duży potencjał.

Gdy kilka tygodni później restauratorka powróciła do lokalu, dowiedziała się, że małżeństwo Kasi i Piotra przetrwało. W trakcie rewizyty właścicielka pełna była stresu i emocji, popłynęły nawet łzy. Jednak zupełnie niepotrzebnie. Magda Gessler pozytywnie oceniła testowane dania. Według niej były genialne pod każdym względem. Rewolucja zakończyła się sukcesem. 

Kolejny odcinek "Kuchennych rewolucji" już 15 grudnia o godzinie 21:55 na antenie TVN

Więcej o: