Szósty sezon "Hotelu Paradise" pełny jest skrajnych emocji i zaskakujących zwrotów akcji. Finał zbliża się wielkimi krokami, jednak chwilę przed nim nie obyło się bez małego zamieszania. Chodzi o opuszczenie programu pary faworytów. Angelika i Dave byli wprost ulubieńcami widzów. Gdy okazało się, że byli uczestnicy "Hotelu Paradise" właśnie ich wytypowali do odejścia przed finałem, w sieci natychmiast rozpętała się burza wśród internatów. Teraz za pośrednictwem mediów społecznościowych do całej sytuacji odniosła się prowadząca program Klaudia El Dursi.
Trzeba przyznać, że ostatnie zawirowania w "Hotelu Paradise" wiele namieszały. Odpadnięcie ulubionej przez widzów pary wywołało ogromne oburzenie w sieci. Okazuje się, że Klaudia El Dursi była równie zaskoczona decyzją byłych uczestników. Prowadząca program na InstaStories szczerze wyznała, co o tym myśli i ani myślała ugryźć się w język. Nie przebierając w słowach powiedziała, że wszystko spowodowała ludzka zazdrość.
Masakra! Żeby Dave i Angelika, żeby ich zabrakło w finale? Kto to widział (...) Najgorsze jest to, że to jest taka bardzo słaba ludzka zazdrość, ale to już nie pierwszy raz - powiedziała Klaudia El Dursi na Instagramie.
Po decyzji byłych uczestników "Hotelu Paradise" dwie finałowe pary to Magda i Grzegorz oraz Monika i Mikołaj. Zasady programu są nieubłagalne, by wygrać będą musieli między sobą mocno rywalizować. Co ostatecznie wybiorą miłość, czy pieniądze? Wielki finał szóstej edycji "Hotelu Paradise" już 18 listopada o godzinie 20:35 na antenie TVN 7.
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Nawrocki reklamuje podcast "bez zbędnych hamulców". Przesadził? "Na miłość boską, prezydent to nie influencer"
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Anna Dymna jest matką chrzestną Heleny Englert. Jedno ją martwi. "Mam wyrzuty sumienia"
Anna Wendzikowska zawstydziła Leonardo DiCaprio. "Zmieszał się"
Wybrali "najseksowniejszego mężczyznę na świecie", a ja widzę duży problem i stawiam niewygodne pytania
Aż trudno uwierzyć, co spotkało Hyży i jej córkę w sklepie. To był moment, który zmienił wszystko