Marta i Maciej są jedną z par ósmej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Małżonkowie od początku słabo się dogadywali i nikt nie ma już chyba złudzeń, że ich związek przetrwał. W ostatnim odcinku sami przyznali, iż łączą ich jedynie przyjacielskie relacje. Ostateczną decyzję poznamy jednak w finale show. Od czasu telewizyjnego debiutu uczestnicy muszą mierzyć się też z hejtem. Zarówno Maciej, jak i Marta, nie pozostawiają negatywnych komentarzy bez odpowiedzi. Ostatnio szczecinianin postanowił odnieść się do krytyki ze strony internautów.
Maciej niejednokrotnie był oskarżany przez internautów o to, że nawet nie próbuje dać szansy małżeństwu z Martą. Uczestnikowi zarzucano także, że nie stara się ukryć swojego braku zainteresowania kobietą, a jego zachowanie wobec niej jest grubiańskie. Na Instagramie mężczyzny pojawiła się relacja z reakcją na zarzuty.
Dlaczego traktujesz Martę w chamski sposób? Sam nie jesteś idealny, a ją krytykujesz - zapytał internauta.
Maciej nie postrzega jednak swojego zachowania w ten sposób. Na InstaStories zdradził, jak sytuacja wygląda z jego perspektywy.
To, że głośno mówię, co mi się podoba, a co nie… Przecież każdy z nas ma swój ideał. Mówienie o tym to według was jest krytyka? - odpowiedział.
Uczestnik zaznaczył także, że nie wszystko pokazano w programie.
PS. Dużo naszych konwersacji zostało wyciętych - dodał.
Myślicie, że Maciej i Marta utrzymują kontakt po programie?
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Daniel Martyniuk nie chce pracować w zawodzie. Ujawnił, jaką kwotę daje mu mama
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."
Aneta Kręglicka ma 61 lat i taką sylwetkę. Zdradziła, czego nie je. To nie dla każdego