Na planie 11. edycji "Top Model" rozkwitło uczucie między Michaliną a Maciejem. Uczestnicy od początku przypadli sobie do gustu. Po jednej z sesji chłopak urządził jednak wybrance scenę zazdrości. Nie spodobało mu się bowiem, że modelka zbyt mocno wczuła się w pozowanie u boku innego partnera. Parze udało się jednak dojść do porozumienia i wydawało się, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby ich relacja dalej się rozwijała. Czy zakochani nadal są razem?
Już niebawem finał 11. edycji "Top Model". Nagrania odcinków z domu modeli zakończyły się jednak już jakiś czas temu. Wielu fanów jest więc ciekawych, czy związek Michaliny i Macieja przetrwał. Ostatnio głos w tej sprawie zabrali sami zainteresowani. Ich słowa nie pozostawiają złudzeń.
Moje relacje z Maćkiem... Uznaliśmy, że jesteśmy kolegami. Po wyjściu z domu utrzymywaliśmy kontakt. Maciek od razu pojechał do Koszalina. Później się spotkaliśmy po tych dwóch tygodniach od wyjścia z domu i to już nie było to samo - zdradziła modelka.
Maciej dodał, że po programie ich relacja całkowicie się zmieniła.
W programie byliśmy zdani jakby na siebie i spędzaliśmy ze sobą czas całodobowo. Wychodząc z programu, zagięła mi się czasoprzestrzeń i nie wiedziałem, jak to ugryźć - wyznał.
Michalina stwierdziła, że związek z Maciejem jest definitywnie zakończony. Podała też powód.
Nic z tego nie wyjdzie. Mam wrażenie, że jest pomiędzy nami przepaść emocjonalna. Ja już dużo doświadczyłam w życiu i wiem, czego chcę od życia, a Maciek to jest nadal taki chłopiec - podsumowała.
Spodziewaliście się, że Michalina i Maciej rozstaną się tak szybko?
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Podróżnik z USA ma dla Polaków radę. "Musicie..."
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Peretti przejechała pół Polski, żeby odebrać męża z aresztu. Nie udało się. Prokurator zabrał głos
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Spięcie na antenie TVN24. "Chyba zakończymy rozmowę"